Zdecydowanie za mało mówi się o tym, jak znakomitym piłkarzem jest Mario Garcia. Najlepsze liczby ofensywne w całym Widzewie ma… właśnie lewy obrońca. Dziś do klasyfikacji kanadyjskiej dołożył kolejne oczko, ma już ich pięć, a miałby jeszcze więcej, gdyby tylko koledzy nie okradali go z asyst.
Wśród oskarżonych o złodziejstwo znajdują się Emil Kornvig i Przemysław Wiśniewski. Obaj panowie dostali od Garcii idealne wrzutki, ale nie zdołali ich zamienić na gola. To jest naprawdę znakomicie ułożona lewa noga. Tak znakomicie, że nawet Ruben Vinagre – i to w gazie, a nie pod formą – mógłby się od Hiszpana czegoś w tym zakresie nauczyć. Widzewiak ma wszystko, żeby zostać drugim ligowym Joelem Pereirą, tylko że grających po drugiej stronie.
Widzew 2:2 Wieczysta. Mario Garcia to kocur
W tym sezonie ma już na koncie dwa gole i trzy asysty w ośmiu meczach. To liczby, jakich w Widzewie nie ma w tym sezonie nikt. Drugi w klasyfikacji kanadyjskiej jest z dwoma golami i jednym ostatnim podaniem Mariusz Fornalczyk. Hiszpan ma już większy dorobek niż… Andi Zeqiri, który zagrał w Widzewie w 26 meczach, kosztował dwa miliony euro i był napastnikiem. Garcia przebił go w osiem meczów i to z lewej obrony!
To naprawdę duża klasa.
I na tym skończą się pochwały w stronę Widzewa po meczu z Wieczystą. Nie można bowiem chwalić zespołu, który tak bardzo dał się rozbujać beniaminkowi na własnym stadionie. Ekipa z Krakowa jeszcze wciąż się nie rozkręciła – niektórzy stwierdzą, że to słynne frycowe – ale dziś mogła schodzić z boiska z podniesionymi czołami.
Zespół z Krakowa wykorzystał jednak swoje momenty i dwa razy doprowadził do wyrównania. Gol na 1:1? Asystę zapisują sobie po równo Kochalski (za długie wybicie) i Krajewski (za fatalne „opanowanie” piłki). Piazon widząc niechlujność prawego obrońcy, łatwo mu uciekł, wypuszczając sobie piłkę w punkt i dzióbiąc ją obok bramkarza. Gol na 2:2? Rzut wolny rozegrany w prosty sposób, Milić wyskakuje najwyżej i zmazuje plamę z początku spotkania, gdy walnął sobie samobója. Proste bramki, które nie przynoszą widzewskiej defensywie chluby.
Gdyby nie jeden punkt w Łodzi, który taki zespół jak Wieczysta musi szanować, kto wie jak potoczyłyby się losy trenera Kopicia w obliczu nadchodzącej przerwy na kadrę…
6
Zmiany:
Legenda
Żółta kartka
Czerwona kartka
Dwie żółte / czerwona kartka
Zdobyte gole
Gole samobójcze
Asysty
Asysty drugiego stopnia
Ocena meczowa
Plus meczu
Minus meczu
Zawodnik zmieniony
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. newspix.pl
Artykuł Widzew ściągnął kocura. Ale na Wieczystą to za mało pochodzi z serwisu weszlo.com.