14.09.2026

Dłuższa przerwa Alexa Douglasa. Lech został z trzema stoperami

Szwedzki obrońca Lecha o nazwisku rozpoczynającym się na literę „D”, ze świetnym początkiem w klubie, który został przekreślony przez kolejne kontuzje. Brzmi znajomo? Kilka lat temu kibice Kolejorza zachodzili w głowę, co dzieje się z Filipem Dagerstalem, który nie grał w piłkę przez kilkanaście miesięcy. Bardzo podobnie zaczyna teraz wyglądać sytuacja Alexa Douglasa, który nie wystąpił w tym sezonie w żadnym meczu i wiele wskazuje, że w tym roku może już nie zagrać. Lech opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia Szweda.

Alex Douglas był jednym z zawodników, których Lech ściągnął na samym początku pracy Nielsa Frederiksena. Duńczyk postawił na niego od pierwszych kolejek, a ten odpłacał się świetnymi występami. Można powiedzieć, że w trakcie swojej pierwszej rundy w Polsce Szwed zaliczał się do ścisłej czołówki stoperów Ekstraklasy. Zaliczył nawet debiut w reprezentacji. Po przerwie zimowej było już gorzej – wpływ na to mogła mieć groźna kontuzja, której doznał jesienią w starciu z Legią Warszawa. Douglas i tak uniknął wówczas najgorszego, „tylko” naciągając więzadło krzyżowe.

Pod koniec pierwszego sezonu mistrzowskiego stracił miejsce w składzie na rzecz 17-letniego wówczas Wojciecha Mońki. Mimo to jego agent nie tylko przebąkiwał, ale dość otwarcie mówił, że jego podopieczny mógłby spróbować sił w dużo silniejszej lidze od Ekstraklasy.

Alex Douglas odejdzie z Lecha Poznań? „Musi wejść na wyższy poziom”

Kolejne miesiące brutalnie zweryfikowały te słowa. Spadek formy Douglasa to jedno, natomiast z czegoś też to wynikało. Szweda zaczęły dręczyć kolejne kontuzje – w poprzednim sezonie zaliczył tylko 15 występów, a przecież Lech miał gdzie grać – doszedł do ćwierćfinału Pucharu Polski i 1/8 finału Ligi Konferencji. Dużym ciosem był uraz żeber, którego Szwed doznał na wiosnę i od połowy marca nie zagrał już do samego końca sezonu.

Kilka miesięcy przerwy Alexa Douglasa

Douglas zażegnał problemy z żebrami i tego lata przystąpił do okresu przygotowawczego z drużyną. Mimo to nie zawsze trenował z zespołem, bo wciąż miał większe lub mniejsze problemy. W drugiej połowie sierpnia wydawało się, że wrócił do zdrowia, zasiadł nawet dwukrotnie na ławce rezerwowych. Po jednym z meczów Niels Frederiksen zapowiadał, że dostanie też kilkadziesiąt minut w meczu rezerw. Tyle że mecz rezerw nadszedł, a Douglasa w ich składzie nie zobaczyliśmy.

Zwiastowało to kolejne problemy, od tamtego czasu Szwed nie pojawił się już w kadrze meczowej. Teraz Lech poinformował, że 25-latek musiał przejść zabieg kontuzjowanego stawu skokowego i czeka go dłuższa przerwa.

– 25-latek od dłuższego czasu zmagał się z problemami zdrowotnymi. Niedawno przeszedł konsultacje zarówno w kraju, jak i za granicą. Zapadła decyzja o potrzebie ingerencji chirurgicznej. Zabieg odbył się w miniony piątek. Teraz Alex Douglas rozpocznie okres rehabilitacji, która potrwa między 2 a 3 miesiące – czytamy w klubowym komunikacie.

Istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że Szweda w tym roku na boisku już nie zobaczymy. W tej sytuacji Lech będzie musiał poradzić sobie do końca rundy z trzema stoperami: Wojciechem Mońką, Terrym Yegbe i Mateuszem Skrzypczakiem. W odwodzie pozostaje jeszcze młody Hubert Janyszka lub mogący zagrać tam od biedy Robert Gumny. W przypadku kontuzji któregoś z wymienionych zawodników może zrobić się niemały problem – do końca roku Kolejorz rozegra jeszcze co najmniej 18 spotkań.

Pozostaje też pytanie, co z kontraktem Douglasa. Jego umowa wygasa wraz z końcem tego sezonu. Runda wiosenna będzie kluczowa w kontekście jego przyszłości w Poznaniu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Fot. Newspix

Artykuł Dłuższa przerwa Alexa Douglasa. Lech został z trzema stoperami pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl