Jordi Sanchez jest liderem klasyfikacji strzelców Ekstraklasy. Hiszpan sześć bramek w obecnym sezonie strzelił dla Wisły Kraków, ale od niedawna jest piłkarzem Pogoni Szczecin, która aktywowała klauzulę w jego umowie (250 tys. euro). Napastnik w spotkaniu z Wieczystą zadebiutował w nowych barwach i dołożył siódme trafienie, a w przerwie spotkania wypowiedział się dość konkretnie na temat ludzi, którzy żartują z niego w mediach społecznościowych.
W barwach Wisły Kraków w tym sezonie Jordi Sanchez strzelił w siedmiu spotkaniach sześć goli. Osiągnął formę, której mało kto się spodziewał i wykorzystali to działacze Pogoni, wykupując zawodnika, na mocy zapisu w jego umowie z Wisłą. Zapłacili za Sancheza 250 tys. euro. Później mieliśmy przepychanki na platformie X między właścicielami klubów – Jarosławem Królewskim oraz Alexem Haditaghim, zakończone pojednaniem.
Dziś Pogoń podejmowała u siebie Wieczystą Kraków i wygrała 2:0, a Sanchez zdobył pierwszą bramkę w nowych barwach, w doliczonym czasie. Najciekawiej zrobiło się jednak, gdy w przerwie podszedł do wywiadu.
Jordi Sanchez w przerwie meczu z Wieczystą, o żartach w mediach społecznościowych: Mam na to wyj…ane
Reporter Canal+ Sport, Jan Kałucki, zapytał go o niebiesko-czerwone barwy, w których od niedawna występuje. Tuż po transferze Sanchez przyznał już, że to dla niego coś specjalnego. Chodzi o jego sympatie kibicowskie w Hiszpanii.
– To dla mnie coś specjalnego nosić takie barwy, bo, jak wiele osób wie, od urodzenia jestem kibicem Barcelony. Ludzie żartują z tego w mediach społecznościowych, ale mam na to wyj…ane. Jestem tutaj, żeby rywalizować i walczyć o czołowe miejsce w lidze – powiedział w przerwie spotkania z Wieczystą.
Pogoń ma po siedmiu meczach obecnego sezonu 12 punktów. Dzięki niedzielnemu zwycięstwu awansowała na piąte miejsce w tabeli.
Fot. Newspix.pl
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Artykuł Odszedł z Wisły Kraków do Pogoni, teraz przemówił: „Mam wyj…ane” pochodzi z serwisu weszlo.com.