Wisła Kraków bardzo pewnie pokonała Jagiellonię Białystok przed własną publicznością. Ostatecznie wygrała 2:0, a po spotkaniu głos zabrał Jarosław Królewski, który stwierdził, że równie dobrze piłkarze Białej Gwiazdy mogli wygrać pięcioma czy sześcioma golami.
Królewski: Jedyne, czego można żałować, to że nie wygraliśmy 5:0 czy 6:0
Beniaminek z Krakowa pokonał Jagiellonię po dwóch bramkach Angela Rodado, a wynik mógł być jeszcze bardziej okazały. Dwie bramki gospodarzy nie zostały uznane ze względu na odpowiednio spalonego i zagranie ręką, a ponadto Youan, Ertlthaler czy Bozić wielokrotnie zagrażali bramce Abramowicza. Tak dobrego występu Wisły nie spodziewał się nawet Jarosław Królewski.
– Nie spodziewałem się na pewno, że tak dobrze zagramy. Oczywiście, dzisiaj w mediach jest dyskusja o tym, że Jagiellonia zagrała złe spotkanie. Stało się tak, ponieważ Wisła zagrała wybitne spotkanie i praktycznie zdominowała Jagiellonię w każdej strefie i wymiarze gry. To też jest tak, że ze statystycznego punktu widzenia było widać, że Wisła lepiej się do tego meczu przygotowała, szczególnie jeśli chodzi o pressing i wyłączenie pewnych zawodników z gry – powiedział w Kanale Sportowym.
@jarokrolewski o meczu Wisły z Jagiellonią:
Na pewno się nie spodziewałem, że tak dobrze zagramy, bo oczywiście w mediach dzisiaj jest dyskusja o tym, że Jagiellonia zagrała złe spotkanie. Jagiellonia zagrała złe spotkanie przede wszystkim dlatego, że Wisła zagrała wybitne… pic.twitter.com/1EHpqkE2Sn
— Kanał Sportowy (@Sportowy_Kanal) September 12, 2026
– Jedyne, czego można żałować, to to, że nie skończyło się 5:0 czy 6:0, ale niestety musimy się zadowolić tym, co było. (…) Tych bramek mogło być więcej. Dwa nieuznane gole, prawidłowo, nie ma tutaj, wydaje mi się, żadnych wątpliwości, natomiast tworzyliśmy sytuacje, były słupki… Generalnie bardzo dobry występ i z tego się bardzo cieszymy – dodał.
„Krzyżanowski to naturalny kandydat do kadry”
Właściciel Białej Gwiazdy nie przestawał chwalić swoich piłkarzy.
– Oprócz tego, że Rodado strzelił dwa gole, to Bozić zagrał wspaniale, świetnie grali Duda z Igbekeme w środku. Nie będę już komplementował Jakuba Krzyżanowskiego… Myślę, że to jest naturalny kandydat za chwilę do kadry na lewej stronie. To, co chłopak robi, to jest coś wybitnego – stwierdził.
Odniósł się również do kibiców Jagiellonii, którzy nie pojawili się w piątek na stadionie Wisły, choć białostocki klub zamówił 150 biletów.
– Przepis dotyczący przyjmowania gości, który w piątek widzieliśmy, jest absurdalny. Każdy wie, w jaki sposób można nim manipulować, a potem ogląda się pusty sektor, co jest moim zdaniem żałosne.
Po ośmiu meczach ligowych podopieczni Mariusza Jopa mają na koncie czternaście punktów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł „Niedosyt” Królewskiego po zwycięstwie. „Możemy żałować, że nie było 6:0” pochodzi z serwisu weszlo.com.