Czarne chmury pojawiły się nad Radomiem. Radomiak ponownie znalazł się na liście FIFA wśród klubów objętych zakazem transferowym. Sytuacja, gdy klub nie płaci na czas się powtarza i zdecydowanie jest to wizerunkowy cios, który nie stawia Radomiaka w dobrym świetle.
Co spowodowało zakaz?
Radomiak w zestawieniu klubów objętych zakazem transferowym pojawia się czterokrotnie. Oznacza to, że „Zieloni” dopuścili się kilku przewinień. Oficjalna lista FIFA nie tłumaczy dokładnie, za co tym razem zostali ukarani. Możemy się domyślać, że chodzi o nieuregulowane płatności oraz zaległości z systemu FIFA Crearing House.
W ostatnim czasie o złożeniu skargi na klub mówił były trener Radomian Kiko Ramirez. Hiszpan po odejściu z klubu czuł się pokrzywdzony ze względu na nieotrzymane środki finansowe. Radomiak koniecznie musi bardziej zadbać o kwestie finansowe. Kolejne „wyłapanie bana” od FIFA z pewnością nie przynosi klubowi dobrej opinii.
Radomiak ma problem – potrójny ban transferowy. Wiadomo, że one działają tak, że wpłacasz kasę i znikasz z listy (więc de facto transfery robić można), ale wizerunkowo wygląda to fatalnie, zwłaszcza że temat się powtarza. W dodatku sprawy dotyczą FIFA Clearing House, więc to nie… pic.twitter.com/kPeRpbFjfc
— Szymon Janczyk (@sz_janczyk) June 3, 2026
Nici z planów transferowych?
Zespół z Radomia zmuszony jest do uregulowania zaległości, aby móc sprowadzać zawodników, którzy pomogą mu walczyć o jak najwyższe miejsce w sezonie 2026/2027. Jak udało się dowiedzieć naszej redakcji, na celu Radomiaka znajduje się piłkarz Motoru Lublin. Więcej szczegółów w naszym artykule: Transfer wewnętrzny w Ekstraklasie. Pomocnik zmienia klub [NEWS].
Oprócz „Zielonych” na liście zespołów objętych zakazem znalazły się także inne polskie zespoły: Skra Częstochowa, Kotwica Kołobrzeg (również stały bywalec zestawienia), Górnik Wałbrzych oraz Lechia Gdańsk.
Fot. 400mm.pl
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Artykuł Nietypowe hobby Radomiaka. Kolekcjonują bany od FIFA pochodzi z serwisu weszlo.com.