Ekstraklasa zaprezentowała nowe trofeum, nowe logo oraz nową piłkę dla rozgrywek polskiej ligi. Wszystko ma związek ze zbliżającą się rocznicą 100-lecia rozgrywek. W ostatnich latach Ekstraklasa mocno się rozwinęła i aktualnie zajmuje 12. miejsce w rankingu UEFA. Jak zapowiada prezes Marcin Animucki, zbliżający się rok będzie jednak sporym wyzwaniem.
– Czeka nas dużo opraw z elementami złota, bo chcemy właśnie tym kolorem podkreślić istotę tego jubileuszu. Po raz pierwszy w historii Adidas stworzył również piłkę specjalnie dedykowaną dla rozgrywek Ekstraklasy. Będziemy mieli kolejne aktywności związane z rocznicą. Planujemy też specjalną kolejkę wokół daty 3 kwietnia – powiedział Animucki.
„Spójrzmy realnie”. Liga Mistrzów na 100-lecie Ekstraklasy?
Niebawem po raz pierwszy w tym wieku do rozgrywek europejskich pucharów przystąpi pięć polskich klubów. Będą to Lech Poznań, Górnik Zabrze, Raków Częstochowa, Jagiellonia Białystok i GKS Katowice. – Trzymam kciuki, ale nie będzie łatwiej. Przeskok z czterech zespołów na pięć powoduje, że każdy punkt jest dzielony właśnie przez większą liczbę. To oznacza 20% mniej szans. Trzeba jeszcze bardziej się starać, aby zachować ranking.
– Za poprzedni sezon zajęlibyśmy 7. miejsce w rankingu UEFA. Aktualnie w cyklu pięcioletnim zajmujemy 12. miejsce, ale wystartujemy z pozycji numer 11. Potrzebujemy trzech zespołów w fazie ligowej, aby dotrzymać tempa. Chcemy się ścigać z Grekami czy Czechami, ale za nami mocno cisną Duńczycy – opisuje prezes Ekstraklasy.
Lech Poznań, a więc mistrz Polski będzie rozstawiony we wszystkich rundach eliminacji Ligi Mistrzów. Dojście tam byłoby wielkim skokiem finansowym dla Kolejorza. Za sam awans do fazy ligowej UEFA wypłaca ponad 18 mln euro. Od 2028 roku możliwy jest scenariusz, że jeśli Polska wskoczy na 10. miejsce w rankingu, to wówczas mistrz naszego kraju automatycznie będzie miał zapewnioną grę w tych elitarnych rozgrywkach.
– Robimy wszystko, aby to się stało szybciej niż później. To jest nasz cel wieloletni. Budżety naszych topowych klubów zaczynają wyglądać jak tych, które grają w Lidze Europy czy Lidze Konferencji. Liga Mistrzów jest jednak wymagająca. Tu jest potrzebna jeszcze wyższa inwestycja finansowa, aby podnieść wartość sportową.
– Trzeba spojrzeć realnie. W tym sezonie w LM były kluby, które miały problem choćby z wygraniem jednego meczu. Wolałbym, aby nasze kluby były przygotowane do tego wejścia. Dużym wyzwaniem byłoby to, że nasza drużyna zagrałaby 2-3 razy z ekipą z Anglii czy Hiszpanii, których jest tam mnóstwo – zauważa Animucki.
Nowy sezon Ekstraklasy wystartuje w piątek 24 lipca, a kilka dni wcześniej Lech Poznań oraz Górnik Zabrze rozpoczną rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów. Pierwsze mecze drugiej rundy zaplanowano na 21-22 lipca.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. FotoPyk
Artykuł Liga Mistrzów na 100-lecie Ekstraklasy? „Spójrzmy realnie” pochodzi z serwisu weszlo.com.