Mimo że Robert Dobrzycki deklaruje w wywiadach, że Widzew Łódź nie będzie już prowadził awanturniczej polityki transferowej, trudno w to uwierzyć. Ekstraklasa ma już pięć miejsc pucharowych, tworzy się nowy układ sił w lidze i od tego, co (i jak) zrobi się w tym okresie, może wiele zależeć w następnych latach. A łódzki klub nadal może liczyć na hojne wsparcie swojego właściciela.
Nie dziwią więc szczególnie doniesienia, że Widzew może dokonać najdroższej transakcji w historii polskiej piłki. Chodzi o trzech zawodników Lechii Gdańsk.
Widzew chce trzech piłkarzy Lechii Gdańsk. To byłby absolutny rekord transferowy
Już kilka dni temu Piotr Wołosik w podcaście „Ofensywni” zdradził, że Łodzianie chcieliby kupić Tomasa Bobcka i Camilo Menę.
Teraz Piotr Koźmiński z Goal.pl dołożył do tego informację, że na celowniku Widzewa znajduje się także Ivan Żelizko.
Mająca problemy finansowe Lechia łącznie chciałaby za tę trójkę 25 mln euro, czyli ponad 100 ml zł. Na 15 baniek wyceniła Bobcka, na sześć Żelizkę, a Menę na cztery. Trudno zakładać, żeby Widzew zapłacił aż tyle, ale na pewno jest gotowy na olbrzymi wydatek.
Bobcek w minionym sezonie Ekstraklasy uzbierał 20 goli (król strzelców) i zaliczył sześć asyst. Żelizko zdobył siedem bramek, wszystkie po uderzeniach zza pola karnego. Mena skończył rozgrywki z dorobkiem pięciu goli i ośmiu asyst. Nie wystarczyło to jednak do utrzymania Biało-Zielonych, którzy zaczęli sezon z minus pięcioma punktami.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Widzew pobije wszelkie rekordy? Chce trzech piłkarzy jednego klubu pochodzi z serwisu weszlo.com.