W trakcie zimowego okienka transferowego informowaliśmy na Weszło, że GKS Katowice był bardzo blisko pozyskania jednego z kluczowych zawodników ligowego rywala. Wtedy ta sztuka się nie udała, ale teraz temat wrócił, po tym jak ekipa Rafała Góraka wywalczyła awans do eliminacji europejskich pucharów. Wystarczy tylko zapłacenie niezbyt wygórowanej kwoty, jaka została zapisana w kontrakcie piłkarza.
Jak przekazał Przegląd Sportowy, GKS Katowice nie rezygnuje ze starań o sprawdzenie na Nową Bukową kapitana Motoru Lublin, Bartosza Wolskiego. 29-latek mógłby okazać się niezwykle cennym uzupełnieniem do środka pola lub na pozycję ofensywnego pomocnika, szczególnie, że ekipę Rafała Góraka czeka latem przynajmniej jeden dwumecz na arenie międzynarodowej.
GKS Katowice planuje pierwsze ruchy kadrowe. Jego chcą już od dłuższego czasu
W zimowym okienku transferowym było bardzo blisko, żeby Wolski przeniósł się do Katowic. 29-latkowi kończył się kontrakt, więc GKS mógł z nim podpisać umowę na kolejny sezon bez konieczności płacenia sumy odstępnego. W ostatniej chwili Motor uratował sytuację i przedłużył współpracę ze swoim kapitanem.
– Stresu może nie, ale nie były to łatwe negocjacje. Kapitan nie opuszcza statku podczas sztormu. Drużyna miała trudniejszy moment, byliśmy blisko strefy spadkowej. Taki cios dla zespołu byłby na pewno nieprzyjemny i byłoby ciężko im się z tego wyciągnąć – mówił Wolski w rozmowie z Weszło.
Jak czytamy, to jednak nie zmieniło faktu, że przy Nowej Bukowej wciąż mają zamiar postarać się o sprowadzenie ofensywnego pomocnika. W kontrakcie piłkarza Motoru znalazła się klauzula, która umożliwia pozyskanie go bez konieczności negocjacji z klubem. Jest ona na tyle przystępna, że GKS po awansie do eliminacji europejskich pucharów spokojnie jest w stanie tyle zapłacić.
O tym, jak ważną postacią 29-latek jest w ekipie Mateusza Stolarskiego, najlepiej świadczy fakt, że we właśnie co zakończonym sezonie zagrał w każdym możliwym meczu. Jakby tego było mało, we wszystkich znalazł się w podstawowym składzie i oczywiście z opaską kapitańską na ramieniu. Przełożyło się to na ponad 2800 rozegranych minut, sześć strzelonych goli oraz siedem zaliczonych asyst.
29-latek w rozmowie z Weszło mówił, że marzy o grze w Premier League, ale ofertę z Championship również chętnie by rozważył. Wygląda na to, że na razie bliżej może mieć do debiutu w europejskich pucharach. GKS Katowice zagra w drugiej rundzie eliminacji Ligi Konferencji, więc żeby dostać się do głównej fazy rozgrywek, musi wygrać trzy kolejne dwumecze.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł GKS zbroi się przed pucharami. Chce piłkarza ligowego rywala pochodzi z serwisu weszlo.com.