Co więcej – bardzo możliwe, że dobrze tego gościa kojarzycie. Edvinas Gertmonas bliski był zatrzymania reprezentacji Polski na Stadionie Narodowym, kiedy jeszcze za kadencji Michała Probierza graliśmy z Litwą. Wówczas o losach meczu zdecydował nieco szczęśliwy gol Roberta Lewandowskiego, ale dobra postawa bramkarza raczej nie umknęła niczyjej uwadze.
Teraz możemy być blisko oglądania Gertmonasa z nieco większą regularnością. Rumuński portal Iamsport donosi bowiem o możliwych przenosinach Litwina do Ekstraklasy. Golkiper Universitatei Cluj miał znaleźć się na celowniku dwóch ekip – francuskiego FC Nantes i naszego, polskiego Zagłębia Lubin.
– Już w zimie pojawiły się oferty dla 29-letniego piłkarza i zainteresowanie klubów w Europie pozostaje wysokie – czytamy. Gertmonas ostateczną decyzję dotyczącą swojej przyszłości ma podjąć po zakończeniu sezonu.
Litwin zasili szeregi Lubinian?
25-krotny reprezentant Litwy wydaje się bardzo interesującym zawodnikiem. Szczególnie z perspektywy Zagłębia Lubin, które wobec kontuzji Dominika Hładuna postawić musiało ostatnio na 39-letniego Jasmina Buricia. Bośniak spisuje się całkiem nieźle, ale młodszy już nie będzie, a jego zmiennikiem jest na ten moment… jego rówieśnik, Rafał Gikiewicz.
Gertmonas to natomiast całkiem niezły bramkarz, który szczęścia szukał w przeszłości nawet we Francji, ale do czasu swojego wyjazdu do Rumunii nie podbił żadnej ligi poza ojczystą. Ostatecznie bowiem po transferze do Rennes zagrał tylko dla rezerw zespołu z Bretanii, a w barwach litewskich klubów załapał się do europejskich pucharów.
W tym sezonie Edvinas Gertmonas zagrał w 27 meczach, w których stracił 20 goli i zanotował aż 13 czystych kont.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Kibice Korony znów dali upust złości. „Wszyscy wyp********”
- Nowy kontrakt Żewłakowa. „W Legii będzie mu trudno o minuty”
- Duże osłabienie Radomiaka. Koniec sezonu dla lidera drużyny
Fot. Newspix
Artykuł Zagłębie z chrapką na bramkarza? To reprezentant kraju pochodzi z serwisu weszlo.com.