07.05.2026

Frederiksen: Nawet nie wiem, z kim teraz grają Górnik, Jaga i Raków

Lech Poznań ma wszystko w swoich rękach i jeśli nie pokpi sprawy na finiszu, po raz drugi z rzędu zostanie mistrzem Polski. Przed domowym meczem z Arką Gdynia wypowiedział się trener Niels Frederiksen.

Pomijając nieszczęście Alego Gholizadeha, jest on zadowolony ze stanu klubowej kadry.

Niels Frederiksen o Gholizadehu. „Klub pomoże mu na każdej możliwej płaszczyźnie”

– Wygląda to całkiem dobrze, wrócił do nas Mateusz Skrzypczak i możemy z niego skorzystać w jutrzejszym meczu. W pełnym treningu jest także Gisli Thordarson, ale w jego przypadku musimy zachować jeszcze nieco więcej ostrożności. Radek Murawski trenuje od dwóch tygodni, Alex Douglas jeszcze z kolei nie uczestniczy w naszych zajęciach, więc w kontekście tych zawodników sytuacja nie uległa zmianie. Yannick Agnero równie wraca do kadry meczowej, miał delikatny uraz kostki w ubiegłym tygodniu, ale wszystko z jego zdrowiem już jest w porządku – przekazał Duńczyk, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Co do Gholizadeha, Frederiksen nie ukrywa, że jego kontuzja jest dużą stratą dla Kolejorza, ale wierzy, że koledzy wypełnią powstałą lukę.

To oczywiście bardzo smutna wiadomość dla niego samego oraz całej drużyny. Ali miał w perspektywie wyjazd na mundial, a zespół walczy o mistrzostwo Polski, więc nieobecność tak ważnego zawodnika stanowi dla niego dużą stratę. Czasem niestety takie sytuacje się zdarzają i nie mamy na nie wpływu, ale musimy iść dalej. Posiadamy wielu świetnych piłkarzy, którzy są w stanie go zastąpić, chociaż naturalnie nie będzie to łatwe. Wiem, że klub pomoże Alemu na każdej możliwej płaszczyźnie w obliczu tak poważnej kontuzji, zarówno jeśli chodzi o samą operację, jak i następującą po nim rehabilitację – skomentował Frederiksen.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Jedną z opcji do gry na skrzydle naturalnie staje się teraz Patrik Walemark i jest ona poważnie rozważana. Szwed po wyleczeniu kontuzji ostatnio grał głównie jako ofensywny pomocnik.

Lech prowadzi w tabeli, ale jeszcze nie może być pewny, że konkurencja go nie dogoni. Frederiksen nie zaprząta sobie jednak głowy innymi zespołami – do tego stopnia, że nie zna ich terminarza.

– Każde zwycięstwo przybliża nas do celu, ale nic nie jest przesądzone. Jeśli uda nam się wygrać jutro, także nie będziemy niczego pewni. To nudna odpowiedź, ale musimy koncentrować się na każdym kolejnym spotkaniu, tylko w ten sposób wywalczymy sobie tytuł. Nie czujemy presji i nie patrzymy na przeciwników, nawet nie wiem z kim w ten weekend zagrają Górnik Zabrze, Jagiellonia Białystok oraz Raków Częstochowa, ja skupiam się tylko i wyłącznie na swojej drużynie – stwierdził trener obrońców tytułu.

Lech ma obecnie sześć punktów przewagi nad Górnikiem, któremu pozostał jeszcze mecz zaległy z powodu sobotniego finału Pucharu Polski.

Kolejorz po piątkowym starciu z Arką zmierzy się na wyjeździe z Radomiakiek Radom, a sezon zakończy domowym meczem z Wisłą Płock.

Artykuł Frederiksen: Nawet nie wiem, z kim teraz grają Górnik, Jaga i Raków pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl