Już w sobotę o godzinie 17:30 Górnik Zabrze zmierzy się u siebie z Koroną Kielce w 29. kolejce Ekstraklasy. Jednym z zawodników klubu z Górnego Śląska jest Maksym Chłań, który porównał atmosferę na stadionie przy ul. Roosevelta do tej na największych hiszpańskich obiektach.
Ukraiński skrzydłowy przeniósł się do Górnika Zabrze latem minionego roku z Lechii Gdańsk. W bieżącym sezonie wystąpił w 24 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, zdobywając cztery bramki, a także notując tyle samo asyst. W rozmowie z portalem roosevelta81.pl 23-latek bardzo mocno chwalił kibiców swojego klubu.
Maksym Chłań: Kibice Górnika są najlepsi w Polsce
– Zawsze, gdy na trybunach jest ponad 23 tysiące ludzi, jak jest sold out, to daje mi takie dobre pierd*lnięcie. Wiemy, że musimy biegać, zapier*alać i musimy wygrać ten mecz. Zawsze, kiedy u siebie gramy, to jest mój najszczęśliwszy dzień w życiu. Na trybuny przychodzi tylu fantastycznych kibiców, czujemy ich wsparcie i doping. (…) Patrząc na to, jak my gramy teraz w domu, jak wyglądały nasze ostatnie mecze… Czuję, że mnie rozpiera od środka. Mam nadzieję, że będziemy tę dobrą passę kontynuować i wygramy z Koroną – przyznał Chłań.
Dodał również, że Górnik to największy klub, w którym grał w dotychczasowej karierze. Przypomnijmy, że Ukrainiec ma w CV także występy w seniorskich drużynach Lechii, Zorii Ługańsk oraz Karpatów Lwów.
– Kibice w Zabrzu są najlepsi w Polsce i to bez czarowania. Grałem na wszystkich stadionach w Ekstraklasie. Takiego wsparcia nie ma nigdzie. Nawet gdy stadion jest pełny, jak ostatnio na Legii, to nie ma tam takiego kibicowania. Nie ma tych przyśpiewek, które niosą na boisku. Porównując Zabrze i Gdańsk… Gdańsk to jest duże miasto, gdzie mieszka naprawdę dużo więcej ludzi. W ogóle Trójmiasto to bardzo duże skupisko. Ale na mecze przychodzi tam znacznie mniej kibiców. Nie wiem dlaczego, ale taka jest prawda – ocenił.
Maksym Chłań: Na Camp Nou w porównaniu ze stadionem Górnika jest cicho
Najbardziej zaskakujące może być zestawienie stadionu przy ul. Roosevelta z obiektem w stolicy Katalonii. Gracz zabrzańskiego klubu mógł niejednego zaskoczyć, głosząc taką opinię.
– To, czego doświadczam, grając w Zabrzu, jest po prostu niesamowite! Byłem też na meczach na Santiago Bernabeu i mógłbym to porównać z tym stadionem. Na Camp Nou w porównaniu ze stadionem Górnika jest cicho. Tam nikt nie kibicuje, oglądają w ciszy. Tu czujesz wsparcie, te brawa po każdej udanej akcji, wślizgu, odbiorze… Jak wszyscy kibice zrywają się z siedzeń i cieszą się razem z tobą, jak coś zrobisz dobrze. To jest naprawdę trudne do opisania, co się wtedy czuje – zakończył.
To kolejny zawodnik Górnika, który wysoko ceni sympatyków klubu. Wcześniej równie ciepło wypowiadał się o nich bramkarz zespołu, Marcel Łubik.
– Pod względem atmosfery Górnik jest na poziomie topu Bundesligi. Tam co mecz jest naprawdę głośno. Czy wygrywasz, przegrywasz, czy remisujesz, wszyscy śpiewają, jest radość. W Górniku w dniu meczowym też jest taka euforia. Każdy świętuje mecz Górnika i jako zawodnicy to czujemy – powiedział w rozmowie z nami. Cały wywiad z golkiperem młodzieżowej reprezentacji Polski możecie przeczytać TUTAJ.
Górnik zajmuje czwarte miejsce w tabeli ligowej z dorobkiem 43 punktów po 28 spotkaniach. Przed Zabrzanami sześć meczów w Ekstraklasie, a także finał Pucharu Polski, w którym klub zmierzy się 2 maja z Rakowem Częstochowa na Stadionie Narodowym.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Miał być Lech, jest nowy kontrakt z GieKSą. Strączek ogłosił
- Wielki powrót! Bukari znajdzie się w kadrze meczowej na Radomiaka
- Romanczuk o kryzysie Jagiellonii: Musimy podnieść mental
Fot. Newspix
Artykuł Chłań: Na Camp Nou jest cicho w porównaniu ze stadionem Górnika pochodzi z serwisu weszlo.com.