Petar Stojanović jest w gronie zawodników, którzy stracili na przyjściu do Legii Warszawa trenera Marka Papszuna. O niezadowoleniu ze swojego obecnego położenia Słoweniec opowiedział w rozmowie z rodzimymi mediami.
Stojanović w tym sezonie zaliczył 26 występów w barwach Legii. Tylko jeden z nich przypada jednak na kadencję Papszuna. Odkąd były trener Rakowa zjawił się w Warszawie, 30-latek w większości spotkań nie łapie się nawet na ławkę rezerwowych.
Stojanović zawiedziony sytuacją w Legii: Najgorsza w mojej karierze
Nie przeszkodziło to Słoweńcowi znaleźć się w gronie powołanych do kadry narodowej na zbliżające się mecze towarzyskie z Węgrami i Czarnogórą. Przy okazji wyjazdu do Słowenii zawodnik Legii porozmawiał z tamtejszymi mediami i dał do zrozumienia, że nie jest zadowolony ze swojego statusu w klubie.
– To najgorsza sytuacja w mojej karierze. Nie chcę o tym dużo mówić, bo mam długoterminowy kontrakt z Legią. Mam wiele do powiedzenia, ale wolę milczeć – stwierdził Stojanović, cytowany przez siol.net.
Przyznał też, że służy mu udział w zgrupowaniu.
– To wspaniałe. Dawno nie byliśmy razem, więc trochę za sobą tęskniliśmy. Miło jest oddychać słoweńskim powietrzem. Już po wejściu do samolotu poczułem się dobrze – wyjaśnił gracz Legii i dodał: – Cieszę się, że tu jestem. Potrzebuję tego. Moja pozycja w klubie nie jest dla mnie ważna. Jeśli chodzi o reprezentację, moje pragnienie i motywacja na treningach i meczach są takie same jak zawsze.
Petar Stojanović trafił do Legii Warszawa latem 2025 roku z Empoli. Jego kontrakt ze stołecznym klubem obowiązuje do czerwca 2028 roku.
WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Pietuszewski w formie, Jagiellonia zarobi. Pierwsze bonusy o krok!
- Siemieniec zostanie w Białymstoku! Jaga aktywuje klauzulę
- Lech na autostradzie do mistrzostwa. Brak tytułu będzie katastrofą
Fot. Newspix
Artykuł Stojanović o sytuacji w Legii: Mam wiele do powiedzenia, ale wolę milczeć pochodzi z serwisu weszlo.com.