To ona stała się osią niezgody i przyczyną zamieszania przed spotkaniem przeciwko Holandii na Stadionie Narodowym. Chodzi o patriotyczną sektorówkę, której nie pozwolono wnieść kibicom reprezentacji Polski na mecz. Było wielkie zamieszanie, a później zobaczyliśmy ją na… Pałacu Prezydenckim i na kilku stadionach. Dziś budząca duże emocje sektorówka pojawiła się na spotkaniu Motor – Lechia, rozgrywanym w Lublinie.
Według członków stowarzyszenia „To My Polacy” decyzja o braku zgody na wniesienie sektorówki na mecz z Holandią miała charakter polityczny. Miało chodzić o to, że wcześniej, podczas spotkania na Litwie, kibice wznosili nieprzychylne okrzyki w stronę siedzącego na trybunach premiera Donalda Tuska.
Sektorówka wyświetlona na Pałacu Prezydenckim. Karol Nawrocki identyfikuje się z kibicami
Nie minęło wiele czasu, a oprawa pojawiła się nagle na … Pałacu Prezydenckim. Było to dość jednoznaczne – jego gospodarz, prezydent Karol Nawrocki, sam jest kibicem Lechii Gdańsk, identyfikuje się z ruchem kibicowskim i chciał pokazać, że on jest w tej sprawie z fanami.
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) November 17, 2025
Później widzieliśmy ją m. in. na stadionach ŁKS-u w spotkaniu Betclic I Ligi, oraz na obiekcie Górnika Zabrze w meczu z Piastem Gliwice. Teraz nagle została zaprezentowana w Lublinie, podczas spotkania Ekstraklasy, w którym Motor mierzy się z Lechią, właśnie klubem prezydenta Nawrockiego.
A co to się pojawiło w Lublinie?#MOTLGD
@Roman_jestem pic.twitter.com/8tkKJ7KteH
— Polscy Kibice (@PolscyKibicePL) February 15, 2026
Fot. X (Polscy Kibice)
WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Były trener Arki stracił pracę. Kuriozalny powód!
- Kontrowersje w meczu Widzewa. „Wypaczony wynik”
- Jovićević po wygranej: To dopiero początek
Artykuł Słynna oprawa była u Nawrockiego. Teraz jest w Lublinie pochodzi z serwisu weszlo.com.