Po nieudanej przygodzie w Belgii, bardzo dobry powrót do Polski zaliczył Karol Czubak. Napastnik dołączył do Motoru Lublin i po rundzie jesiennej jest najlepszym strzelcem spośród rodzimych piłkarzy w całej stawce. To nie przeszło niezauważone, 25-latek zwrócił na siebie uwagę klubu z zaplecza Bundesligi, w którym już występuje dwóch jego rodaków.
Według informacji przekazanych przez portal Magdeburg-fussball, Czubak znalazł się na celowniku właśnie Magdeburga, który szuka nowego napastnika. Polak pasuje do profilu wyznaczonego przez trenera. Snajper ma być wysoki i dobrze grać w powietrzu. Te cechy spełniają też Alexander Ahl-Holmström czy Maximilian Breunig, jednak obaj w niemieckim klubie nie spełniają pokładanych w nich oczekiwań. Wcześniej w gronie kandydatów wymieniany był Kevin Monzialo z holenderskiego FC Den Bosch.
„Magdeburg wkrótce będzie chciał sprowadzić klasycznego środkowego napastnika na Heinz-Kruegel-Platz. FCM zainteresowany jest Karolem Czubakiem, który na radarach włodarzy był już w 2023 roku. W okresie świątecznym krążyły pogłoski o zainteresowaniu także Kévinem Monzialo. W przypadku Karola Czubaka, który pasuje do profilu Magdeburga, klub musiałby jednak sięgnąć głęboko do kieszeni. Napastnik trafił do Motoru Lublin dopiero latem 2025 roku, ma jeszcze półtora roku kontraktu i jest obecnie dla polskiego klubu praktycznie nie do zastąpienia. Z dorobkiem dziesięciu bramek jest drugim najlepszym strzelcem Ekstraklasy, a Motor niechętnie odda swojego goleadora.” – czytamy na niemieckim portalu.
Motor się trochę zaciął. Bez Czubaka byłoby sporo gorzej
Polak wzbudza zainteresowanie Niemców. Dołączyłby do dwóch rodaków
W Magdeburgu co okienko transferowe sukcesywnie rośnie liczba Polaków. Poprzedniej zimy z Milanu przeniósł się tam Dariusz Stalmach. Wychowanek Górnika Zabrze przez pierwsze pół roku nawet nie zadebiutował na zapleczu Bundesligi. Swoje szanse dostaje dopiero w tym sezonie. Rozegrał 10 meczów – w tym jeden w podstawowym składzie – w których uzbierał niespełna 300 minut. W starciu z Herthą Berlin zanotował swój pierwszy konkret w ofensywie – zaliczył asystę, która przypieczętowała zwycięstwo jego zespołu.
W sierpniu minionego roku do Stalmacha dołączył Mateusz Żukowski, który nie został w Śląsku Wrocław po spadku z Ekstraklasy. 24-latek z powodu kontuzji stopy na debiut czekał dopiero do listopada. Gdy już był gotowy do gry, to pokazał się z bardzo dobrej strony. Trener z braku lepszych opcji zrobił z niego napastnika i to okazało się trafionym rozwiązaniem. W pięciu ligowych meczach strzelił cztery gole i zaliczył jedną asystę.
Karol Czubak takim transferem mógłby podtrzymać tradycję i sprawić, że w trzecim okienku transferowym z rzędu do Magdeburga zawitałby Polak. 25-latek w 16 meczach tego sezonu zdobył 10 bramek i zaliczył dwie asysty, co czyni go najskuteczniejszym Polakiem w Ekstraklasie.
Porównują go do Lewandowskiego. „Każdy marzy o kadrze”
Czytaj więcej na Weszło:
- Stolarski zapowiedział transfery. „Trwają rozmowy”
-
Oficjalnie: Legia żegna kolejnego piłkarza. Obrońca znalazł nowy klub
-
Transfer lidera Ekstraklasy! To Polak, który wyeliminował Legię
Fot. Newspix
Artykuł Polak może trafić do Niemiec. Dołączyłby do rodaków pochodzi z serwisu weszlo.com.