Trzeba chyba nie mieć serca, by nie wzruszyć się przy okazji pożegnania Marka Hanouska z Widzewem. Czech ogłosił wczoraj, że rozwiązuje kontrakt i przenosi się do ojczyzny, gdzie będzie miał więcej okazji do gry i przy okazji pomoże dawnemu klubowi.
Pomocnikowi towarzyszyły wielkie emocje, jednak zdołał skierować kilka słów do kibiców z Łodzi.
– Cześć Widzewiacy, mój czas w tym ukochanym klubie dobiega końca. Stary Czech nie zdąży zrobić wielkiego Widzewa. Było to wspaniałych pięć lat i jazda jak rellercoasterem. Prawie wszystkie możliwe emocje – rzucił już na wstępie Marek Hanousek.
Oddajmy głos Profesorowi. pic.twitter.com/N9hHOkpMlq
— Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) January 18, 2026
Marek Hanousek odchodzi z Widzewa. Emocjonalne pożegnanie
34-latek spędził w Łodzi pięć długich lat. Cieszył się z awansu do Ekstraklasy, rządził w środku pola najpierw na jej zapleczu, a potem już w najwyższej lidze. Dla Widzewa rozegrał 152 spotkania, w których zdobył 9 goli i zanotował 6 asyst.
– Coś w środku mówi mi, że było warto i to nie był stracony czas. Dziękuję za niesamowite wsparcie, które od was otrzymałem. Będę je pamiętał na zawsze – mówił łykając łzy Hanousek.
Kibice zapamiętają go bez wątpienia z wielkiego poświęcenia dla zespołu i niezwykle miłego usposobienia. Żegnają go zresztą tylko słowami pełnymi sympatii – Czech solidnie na nią zapracował, przez lata będąc swoistym symbolem odradzającego się Widzewa. Być może nawet jednym z najważniejszych piłkarzy od momentu reaktywacji klubu.
Teraz będzie kontynuował swoją karierę w Dukli Praga – drugim z klubów swojego życia, dla którego rozegrał nawet więcej spotkań niż dla Widzewa.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Korona Kielce ściąga pomocnika. Przez lata grał w Eredivisie
- Reprezentant Polski wkrótce zmieni klub. Dyrektor potwierdza
- Piłkarz Cracovii zmieni klub! Zostanie w Krakowie
Fot. Newspix
Artykuł Piłkarz we łzach. „Stary Czech nie zrobi wielkiego Widzewa” pochodzi z serwisu weszlo.com.