Jak powszechnie wiadomo Jagiellonia Białystok w umowie transferowej Oskara Pietuszewskiego zagwarantowała sobie spore bonusy, które mogą podbić ostateczną kwotę sprzedaży. Portal Weszło dowiedział się, od czego zależy część z nich. Wygląda na to, że na Podlasiu mogą powoli wypatrywać przelewu z Portugalii.
FC Porto zapłaciło za Oskara Pietuszewskiego osiem milionów euro, lecz dodatkowe dwa miliony w europejskiej walucie są zależne od tego, jak skrzydłowy będzie prezentował się w nowym zespole. Jak wiadomo – prezentuje się wyśmienicie. Na tyle wyśmienicie, że Jagiellonia Białystok wkrótce otrzyma pierwsze transze z bonusami za jego osiągnięcia indywidualne.
Ekstraklasa. Oskar Pietuszewski „zarabia” dla Jagiellonii Białystok. Wkrótce wypłaty pierwszych bonusów
Dokładne zapisy umowy pomiędzy klubami i szczegóły dotyczące tego, za co będą wypłacane poszczególne premie, nie zostały nigdy publicznie ogłoszone. Jak dowiedziało się Weszło, część pieniędzy należy się Jagiellonii Białystok za debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski oraz bramki, które strzeli w barwach FC Porto. Oznacza to, że wkrótce bonusy będą aktywowane. Jak duże?
- prawdopodobnie 300 tysięcy euro – tyle, nieoficjalnie, ma wynosić premia za pierwszy mecz w drużynie narodowej,
- 60 tysięcy euro – tyle Jagiellonia zainkasuje za każde pięć goli Pietuszewskiego dla Porto.
W przypadku pierwszej kwoty zostawiamy furtkę, bo ciężko o dokładne potwierdzenie, jednak zapewniono nas o tym, że bonus za taki wyczyn istnieje. Jeśli chodzi o premię za gole, to nie skończy się na jednej wypłacie. Jagiellonia otrzyma bonus co każde pięć trafień Oskara Pietuszewskiego do momentu, gdy uzbiera łącznie dwadzieścia bramek. Wszystko, co powyżej, nie będzie już dodatkowo wynagradzane.
Forma Oskara Pietuszewskiego, który już ma na koncie trzy gole, dwie asysty oraz wywalczony rzut karny, każe myśleć, że w Białymstoku dość szybko „skompletują” pełną kwotę, dobijając do bariery dziesięciu milionów euro. Chociaż pamiętajmy – nawet jeśli Pietuszewski wykręci dwadzieścia goli i zadebiutuje w kadrze, to wciąż stanowi mniej więcej czwartą część całego bonusu. Do rozszyfrowania wciąż pozostaje sporo zapisów, od których zależy wypłata kolejnych transz przez FC Porto.
Warto dodać, że Jagiellonii Białystok przysługuje także procent od kolejnej sprzedaży. Konkretnie – dziesięć procent. Jeśli ktoś aktywuje klauzulę w wysokości 60 milionów euro, Jaga zarobi dodatkowo około 5-6 milionów w europejskiej walucie.
CZYTAJ WIĘCEJ O OSKARZE PIETUSZEWSKIM NA WESZŁO:
- Quaresma zachwycony Pietuszewskim: Takich jak on już nie ma!
- Zachwyt w Porto. Porównują Pietuszewskiego do Ronaldo
- Mazurek będzie nowym Pietuszewskim?
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix
Artykuł Pietuszewski w formie, Jagiellonia zarobi. Pierwsze bonusy o krok! pochodzi z serwisu weszlo.com.