27.03.2026

Nie, Maksym Chłań nie zagra w reprezentacji Polski

Nie, Maksym Chłań nie zagra w reprezentacji Polski. Nawet gdyby chciał, nie miałby na to szans. W zasadzie głupio się tym w ogóle zajmować, ale skoro ktoś to zrobił, pchnął temat…

W takich czasach żyjemy, czasami kompletna bzdura potrafi rozpalić, ponieść się, wzbudzić dyskusję. I nie chodzi o strzelanie do Rudy’ego Galettiego, który wymyślił sobie, jak to Polska wzdycha do Maksyma Chłania z Górnika Zabrze i przelał to na papier (no, na stronę www).

Chociaż może trochę chodzi, bo każdemu zdarza się pomylić, palnąć coś głupiego, ale jeśli nie zrobiłeś tego celowo, z zamysłem, bez dogłębnego zbadania tematu, to usprawiedliwienia nie ma. A w przypadku Galettiego, Chłania i zainteresowania PZPN tak właśnie było.

Maksym Chłań w reprezentacji Polski? To plotka, nikt w PZPN o tym nie słyszał

W każdym razie Polski Związek Piłki Nożnej nigdy nie słyszał o pomyśle naturalizowania Maksyma Chłania pod kątem gry w narodowych barwach. Nie wymyślił tego ani dyrektor sportowy federacji, ani dyrektor sportowy PZPN, ani żaden kierownik, skaut, szycha. Tak powiedziano mi w związku i nie mam powodu, żeby w to nie wierzyć. Z Janem Urbanem, który jakimś cudem stał się bohaterem tego tekstu w tym fragmencie:

„Trener reprezentacji Polski, Jan Urban, jest wielkim fanem Chłania i uważnie śledzi jego postępy. To zainteresowanie otworzyło drzwi do możliwego nowego scenariusza: zawodnik rozważa ubieganie się o polski paszport, co mogłoby pozwolić mu na reprezentowanie Polski w przyszłości”.

Akurat nie rozmawiałem. Natomiast mogę założyć, że Jan Urban ma jednak nieco inne obiekty uwielbienia, których postępy śledzi tydzień w tydzień. Nasze, rodzime, bo takich nie brakuje. Zwłaszcza że w Górniku Zabrze też byli zaskoczeni rewelacjami pana Galettiego. W Ekstraklasie Chłań wypracował pięć bramek, gra w podstawowym składzie, ale gdy spojrzymy na zaawansowane liczby…

  • lepiej drybluje Mariusz Fornalczyk,
  • podobne xG ma Dawid Błanik,
  • skuteczniej dośrodkowuje każdy, kto zagrał minimum 1000 minut w lidze (Chłań jest na ostatnim miejscu),
  • równie często w ofensywne pojedynki wchodzi Dawid Kocyła,
  • częściej w polu karnym pokazuje się Tomasz Pieńko,
  • równie dobrze biega i przyspiesza Mateusz Wdowiak,
  • więcej przewidywanych asyst ma prawie każdy, kto zagrał minimum 1000 minut w lidze.

Nie stwierdzę, że Maksym Chłań to ligowiec przeciętny, bo to ligowiec, który się wyróżnia. Nie ma jednak żadnych przesłanek ku temu, żeby zaciągnąć go do reprezentacji Polski. Jeśli jego agent, człowiek z otoczenia, myślał, że taką plotką mu pomoże, to niestety – bardziej mu zaszkodził. Wzbudziła ona uśmiechy politowania. Wątpliwe też, żeby skłoniła selekcjonera kadry Ukrainy do powołania piłkarza Górnika, bo zaraz ktoś go Ukraińcom sprzątnie sprzed nosa.

Nie sprzątnie. Trzeba wymyślić inny sposób na zwrócenie na siebie uwagi.

CZYTAJ WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Artykuł Nie, Maksym Chłań nie zagra w reprezentacji Polski pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl