Motor Lublin nie może zaliczyć rundy jesiennej do udanej. Zespół Mateusza Stolarskiego zajmuje 11. miejsce w tabeli i ma tylko dwa punkty więcej od ostatniej Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Motor chce się jednak rozwijać w różnych sferach. Właśnie w klubie z Lublina powstaje nowoczesny dział skautingu. O kulisach tego ruchu w „Lidze Minus” wypowiadał się Łukasz Jabłoński, wiceprezes klubu.
Szefem działu skautingu ma zostać Piotr Sadowski, który w przeszłości pracował jako skaut dla Lecha Poznań, ale też Manchesteru United i Blackburn Rovers. Jabłoński potwierdził to w naszym programie.
Wiceprezes Motoru Lublin: Chcemy usystematyzować nasze struktury. One nie nadążały
– Klub z roku na rok przeskakiwał poziomy ligowe i struktury nieco nie nadążyły za tym, jaka była potrzeba. W tej chwili chcemy usystematyzować struktury. Chcemy stworzyć dział skautingu, tak aby przyszły dyrektor sportowy miał to narzędzie. Niebawem nastąpi ogłoszenie nowych osób do tego działu. Dzięki temu następne okienko ma być lepiej przygotowane – wyjaśniał Jabłoński w „Lidze Minus”.
Wiceprezes klubu powiedział też, jak nowy dział ma wyglądać.
– Będzie liczył maksymalnie cztery osoby. Skauting idzie w inną stronę, dzisiaj mniej się jeździ na mecze, a około 40 do 60% to praca na wideo. Wszystko zależy też od tego, czy będziemy realizować szerzej pomysł właściciela (Zbigniewa Jakubasa – przyp. red.) o działaniu w Afryce i wyszukiwaniu tam zawodników. Powinno to kosztować ok. 500-700 tysięcy złotych w skali sezonu – dodał Jabłoński.
Fot. Newspix.pl
WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:
- Napastnik, który błyszczy na środku obrony. Oto nowy napastnik Górnika
- Klich o rundzie wiosennej: Gramy o europejskie puchary
- Wiceprezes Motoru: „Luquinhas? Mieliśmy marne szanse”
Artykuł Motor tworzy dział skautingu. Oto kulisy pochodzi z serwisu weszlo.com.