09.03.2026

Mońka pozostanie w kadrze U-19. Wynik ważniejszy niż rozwój

Wojciech Mońka to bezsprzecznie jedno z największych odkryć tego sezonu i czołowy środkowy obrońca w Ekstraklasie. Wydawałoby się, że w nagrodę za dobrą formę powinien otrzymać premierowe powołanie do reprezentacji do lat 21. Tymczasem zawodnik Lecha Poznań znajdzie się w kadrze U-19.

Absurd w imię wyników?

Sytuacja, w której jednego z lepszych stoperów niezłej europejskiej ligi ominie awans o szczebel wyżej, może zaskakiwać. Szczególnie, jak spojrzymy na konkurencję Mońki w walce o wyjściowy skład kadry.

  • Igor Drapiński – w ostatnim miesiącu 0 minut z powodów zdrowotnych.
  • Mariusz Kutwa – piąty (!) stoper w hierarchii Mariusza Jopa. Zero minut w rundzie wiosennej w barwach Wisły Kraków.
  • Miłosz Matysik – trzy występy w rundzie wiosennej w Bruk-Becie Termalice. Ten ostatni, przeciwko Koronie, słabiutki.
  • Kacper Potulski – regularnie gra w Bundeslidze, a także europejskich pucharach. Tylko że gracz Mainz rozegrał w eliminacjach Euro zawrotne 21 minut i to w pierwszym spotkaniu przeciwko Macedonii Północnej, kiedy przy wyniku 3:0 zmienił Drapińskiego.

Czy do tego grona nie łapałby się w swojej aktualnej dyspozycji Mońka?

Oczywiście – można wyciągnąć z tego prosty wniosek. Jerzy Brzęczek ma swoją grupę zaufanych ludzi i hierarchię, której nie zamierza burzyć. I ma do tego prawo, bo bronią go wyniki.

Tylko że skoro Potulski – mając wówczas 0 minut w seniorskiej piłce – mógł przyjechać we wrześniu na kadrę U-21 po to, by potrenować ze starszymi zawodnikami, wdrożyć się w system selekcjonera i ogólnie nabrać doświadczenia, dlaczego tego samego nie można zrobić w przypadku Mońki? Mającego zdecydowanie większe doświadczenie niż wtedy Potulski.

Powołanie stopera Lecha do kadry U-21 nie oznaczałoby rzucenia go na głęboką wodę. Rywale nie należą – z całym szacunkiem – do europejskich potęg. Są to Armenia i Czarnogóra.

Ale nie – lepiej go wypróbować na tle 18-latków z ligi serbskiej i juniorów z Anglii i Portugalii, z których większość nie ma nawet 10 meczów w seniorskiej piłce. W imię wyniku. I walki o awans na prestiżowe Mistrzostwa Europy do lat 19.

W takim razie czemu nie dorzucimy także do kadry U-19 Potulskiego i Pietuszewskiego, żeby zmaksymalizować nasze szanse?

Brak Mońki może oznaczać powołanie Ziółkowskiego?

Nie należy tego wykluczać, wszak stoper Romy w ostatnim czasie otrzymuje zdecydowanie mniej minut. Ziółkowski spada szczebel niżej, a Mońka jest sztucznie blokowany.

Inne reprezentacje postępują jednak nieco inaczej. Nie trzeba przywoływać tutaj Hiszpanów czy Francuzów. W porównywalnym wieku i z porównywalnym doświadczeniem do Mońki tacy piłkarze jak Martin Vitik, Leopold Querfeld czy Jorne Spileers debiutowali w kadrze do lat 21 kolejno Czech, Austrii, a także Belgii. A przykłady można mnożyć.

Zmuszanie Mońki do gry z rówieśnikami to hamowanie jego kariery. Oczywiście to nie jest gwałtowne hamowanie, tylko raczej zwolnienie z 80 do 65 km/h, ale i tak niesmak pozostaje.

Czekamy zatem na argumentację trenerów i sztabów szkoleniowych młodzieżowych reprezentacji. Może nas przekonają, że jesteśmy w błędzie.

Fot. Newspix

Artykuł Mońka pozostanie w kadrze U-19. Wynik ważniejszy niż rozwój pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl