Górnik Zabrze ma prawo mierzyć w tym sezonie wysoko. Podopieczni Michala Gasparika plasują się w czubie tabeli ligowej, zaliczyli też – jako jeden z zaledwie czterech zespołów z Ekstraklasy – awans do 1/8 finału Pucharu Polski. Erik Prekop przekonuje, że sukces w jednych i drugich rozgrywkach jest na wyciągnięcie ręki.
Słowak porozmawiał z Dziennikiem Zachodnim. W wywiadzie przyznał, że Górnik może w tym sezonie nieźle namieszać. – Górnik zostanie mistrzem Polski. Przychodziłem do Bohemiansu to 46 lat nie grali w Europie, a ze mną awansowali. Przychodziłem do Banika i zrobiliśmy rekord 71 punktów, przychodziłem do Slavii, zostaliśmy mistrzami. Teraz przyszedłem do Górnika i Górnik będzie miał w tym sezonie tytuł mistrzowski i Puchar Polski – przekonuje.
Erik Prekop pewny swego. Wróży Górnikowi wielkie sukcesy
Zanim jednak przyjdą najważniejsze rozstrzygnięcia w tym sezonie, na piłkarzy Górnika czeka jeszcze wiele spotkań. Najbliższe, z Legią, ma status ekstraklasowego hitu. – Wielkie mecze, pełny stadion. To czysta radość. Dla takich chwil gra się w piłkę – mówi Prekop.
Dziś wydaje się, że to Górnik jest faworytem starcia z ekipą z Warszawy, tak przynajmniej może sugerować tabela. Prekop temu nie zaprzecza, ale zauważa też, że nie ma w takim starciu miejsca na kunktatorstwo: – Może Legia bardziej potrzebuje punktów, ale to nie jest dobry pomysł grać na 0:0 czy 1:1. My chcemy poprawiać swój bilans meczów w domu, bo tu jesteśmy szczególnie silni i mamy bardzo mocnych kibiców na trybunach. Chcemy trzech punktów – deklaruje wprost.
I dziwne, jakby było inaczej. Pierwszy gwizdek wybrzmi w Zabrzu o 20:30.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Mocna deklaracja piłkarza Górnika. Dwa tytuły? pochodzi z serwisu weszlo.com.