Trwa impas w rozmowach dotyczących przenosin Oskara Pietuszewskiego do Porto. Rozmowy, zgodnie z medialnymi doniesieniami, stanęły w martwym punkcie, wobec czego któraś ze stron musi nieco ustąpić. Kością niezgody jest kwota odstępnego i termin zmiany klubowych barw.
Jagiellonia ma rozważać tylko dwie opcje. Jak informuje dziś Kuba Cimoszko z portalu WP SportoweFakty, władze klubu z Białegostoku są gotowe wypuścić swojego piłkarza i w zimowym, i w letnim okienku. Ale za zupełnie różne kwoty odstępnego.
Oskar Pietuszewski do Porto? To stoi na przeszkodzie
Jak czytamy, Jagiellonia jest otwarta na transfer Pietuszewskiego już w okienku zimowym, ale tylko jeśli Porto zapłaci za skrzydłowego kwotę rzędu 11 milionów euro. To z kolei nie w smak Portugalczykom, którzy – co całkiem zrozumiałe – chcieliby Polaka za jak najmniejszą cenę.
Taką opcję też mają, ale tylko jeśli zgodziliby się na pozostanie Pietuszewskiego w Białymstoku do końca trwającego sezonu. Wówczas Jagiellonia byłaby gotowa odstąpić swojego piłkarza za 8 milionów euro.
Ktoś może powie, że to trochę za mało, biorąc pod uwagę zainteresowanie jakie budzi młody zawodnik. Z drugiej strony – wszystko jest kwestią tego, na ile wyceni się jego piłkarskie walory na przestrzeni jednej rundy. Duma Podlasia wylicza, że gra Pietuszewskiego dla Jagi przez kolejne pół roku jest warta trzy miliony euro. Patrząc z takiej perspektywy można uznać, że to naprawdę niemało.
CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Polski obrońca na wylocie z klubu. „Jest na walizkach”
- Kontrowersje wokół trenera Lecha. Jest komentarz rzecznika
- Leśnodorski: „W Legii jest za mało ciężko pracujących ludzi”
Fot. Newspix
Artykuł Media: Tego oczekuje Jagiellonia ws. Pietuszewskiego pochodzi z serwisu weszlo.com.