Wszystko wskazywało na to, że zimą Ariel Mosór zmieni klub. Poważnie zainteresowane sprowadzeniem obrońcy były dwa kluby Ekstraklasy, ale jak na razie 23-latek pozostaje piłkarzem Rakowa. I wygląda na to, że to się w najbliższym czasie nie zmieni.
Mosór ostatnio nie mógł liczyć na regularne występy w Rakowie, w dużej mierze przez problemy zdrowotne. W rundzie jesiennej rozegrał zaledwie trzy spotkania, na samym jej początku. Jednak nawet gdy był zdrowy, nie był niekwestionowanym pewniakiem do składu w zespole Marka Papszuna.
Media: Ariel Mosór zostaje w Rakowie
W tym czasie sporo mówiło się, że 23-latek zmieni klub. Mocno zainteresowana usługami obrońcy była Arka Gdynia. Wojciech Pertkiewicz na Weszło TV nie ukrywał, że chciał, aby obrońca dołączył do klubu już podczas zimowego obozu przygotowawczego.
– Chcielibyśmy, żeby Ariel zmienił hotel jak najszybciej i dołączył do nas już w grach kontrolnych – mówił prezes Arki. To się jednak nie wydarzyło.
W międzyczasie do wyścigu o sprowadzenie Mosóra miał przystąpić inny ekstraklasowicz – GKS Katowice. Teraz wszystko wskazuje, że stoper nie trafi do żadnego z tych klubów. Tak wynika z informacji przekazanych przez na X przez profil FootballScout.
– Odnośnie sytuacji Ariela Mosóra i potencjalnego odejścia to temat na dziś jest już przesądzony. Zawodnik zostanie w Rakowie Częstochowa – czytamy.
Ariel Mosór w rundzie wiosennej zagrał w dwóch z czterech spotkań ligowych Rakowa. Jednym z nich było ostatnie starcie z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, gdzie zastąpił zmagającego się z drobnym urazem Stratosa Svarnasa.
WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:
- Bośniacki napastnik blisko Pogoni? Haditaghi zabrał głos
- Napastnik Górnika Zabrze wypożyczony do ligi słowackiej
- Milik wróci do Ekstraklasy? „Jest to prawdopodobne”
- „Legia bada szwedzki rynek”. Ma chrapkę na dwóch piłkarzy
Fot. Newspix
Artykuł Media: Koniec sagi z transferem obrońcy Rakowa pochodzi z serwisu weszlo.com.