Marc Gual udzielił wywiadu hiszpańskiemu portalowi „El Periodico de Aragon”. Były napastnik Jagiellonii Białystok i Legii Warszawa z sentymentem wspomniał o okresie występów na polskich boiskach.
Przypomnijmy, że w sezonie 2022/23 Gual został królem strzelców Ekstraklasy w barwach Jagiellonii Białystok. Później wylądował w Legii Warszawa, gdzie zbierał za swoje występy mieszane, a często wręcz kiepskie recenzje, ale udało mu się sięgnąć ze stołeczną ekipą po Puchar i Superpuchar Polski.
Latem 2025 roku Gual odszedł z Legii do portugalskiego Rio Ave.
Marc Gual o grze w Jagiellonii i Legii: Mój najlepszy czas
– W Polsce czułem się bardzo dobrze. Zdobywałem wiele bramek, wywalczyłem trofea, to był mój najlepszy czas. W Portugalii nie wiedzieli mi się najlepiej i na pewno czeka mnie zmiana przynależności klubowej. Nie wiem, co się stanie, czy pojawi się opcja powrotu do ojczyzny. Ale, szczerze mówiąc, nie nastawiam się jeszcze na to. Będzie to moim celem raczej na ostatnim etapie kariery – przyznał 30-latek.
– Powrót do Hiszpanii to coś bardziej odległego – dodał Gual.
Rzeczywiście Hiszpan w ekipie Rio Ave nie radzi sobie najlepiej. Dość powiedzieć, że w bieżącej kampanii zapisał na swoim koncie tylko jedenaście występów we wszystkich rozgrywkach, co przełożyło się na zaledwie 250 spędzonych na boisku minut. Zdobył jednego gola w Pucharze Portugalii.
Chcielibyście ponownie zobaczyć go na polskich boiskach?
Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Piłkarz Widzewa nie ma wątpliwości: Walczymy o utrzymanie
- Konga w Widzewie ciąg dalszy. Kolejny piłkarz utknął w Afryce
- Okazja! Zagłębie przedłużyło i wyceniło wychowanka
- Papszun potwierdził poważną kontuzję. Pozostali do dyspozycji
fot. NewsPix.pl
Artykuł Marc Gual z sentymentem o Polsce. „Mój najlepszy czas” pochodzi z serwisu weszlo.com.