Niby przyszedł Marek Papszun, co dało wielkie nadzieje, że Legia zacznie grać dużo lepiej. Niby w sparingach wyglądało to nieźle. Ale Legia w lidze wciąż prezentuje się bardzo źle. W poprzedni weekend przegrała u siebie 1:2 z Koroną Kielce, a teraz, mierząc się w Gdyni z Arką, straciła bramkę. I to kuriozalną, bo przeciwnik tuż przed bramką był praktycznie bez krycia.
Mecz Arka – Legia to starcie trenerskie Papszuna z Dawidem Szwargą, który w Rakowie był jego asystentem, a później następcą. Legia spotkanie w Gdyni niby rozpoczęła jako tako, była zespołem nieco bardziej konkretnym. Aż nadeszła 26. minuta.
Michał Marcjanik nie był kryty przez nikogo. I strzelił łatwego gola Legii Warszawa
Arka wykonywała rzut rożny i wydawało się, że to dośrodkowanie musi ktoś przeciąć. Ale nic z tego. Piłka przeleciała nad Miletą Rajoviciem, który, jak widać, kompromituje się również w obronie, po czym trafiła na głowę Michała Marcjanika, a ten skierował ją bez problemu do siatki.
ARKA PROWADZI Z LEGIĄ!
Michał Marcjanik trafia do siatki!
Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/ABRtpnGGo3
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 7, 2026
Piłkarze Legii mieli do siebie spore pretensje: blisko tego zdarzenia był również Kamil Piątkowski i oczywiście bramkarz Kacper Tobiasz.
Tyle miejsca dla strzelca na czwartym metrze przy rzucie rożnym
Wybitne krycie Legii.
— Przemysław Michalak (@PrzemysawMicha2) February 7, 2026
Po raz kolejny potwierdziło się, że Legia nie potrafi bronić się przed stałymi fragmentami gry. To jeden z największych problemów, jakie musi rozwiązać Papszun.
Fot. Newspix.pl
WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:
- Paczul: Akcja o szacunku do arbitrów staje się memem
- Lechia odebrała sobie wygraną
- Korona przegrała nie tylko na boisku. Syf na trybunach
Artykuł Legia traci gola! Piłkarz Arki bez krycia [WIDEO] pochodzi z serwisu weszlo.com.
Michał Marcjanik trafia do siatki!
Transmisja:
Wybitne krycie Legii.