Marek Papszun zaznaczył wczoraj, że przydałby mu się w drużynie kolejny napastnik, który zwiększyłby możliwości na tej pozycji. Ale Legia szuka też zawodników na przyszłość i jednym z nich ma być Timot Farkas. 15-latek z Węgier uchodzi w swoim kraju za wielki talent. Strzela gola za golem. Według tamtejszych mediów działacze z Warszawy poważnie interesują się zdolnym zawodnikiem.
O zainteresowaniu Legii Farkasem poinformował węgierski serwis nb1.hu. 15-latek jest napastnikiem, który występuje w akademii klubu Meszoly Focisuli. W obecnym sezonie zdobył 26 bramek, a potrzebował do tego ledwie 16 spotkań. Farkas jest również piekielnie skuteczny reprezentacjach Węgier do lat 15 oraz 16.
Zdolny Węgier na celowniku Legii Warszawa. Ekspert: „Wielka techniczna jakość”
O Farkasie pisał na X półtora miesiąca temu Bence Bocsak – Węgier, który śledzi największe piłkarskie talenty. Zwrócił wtedy uwagę na jego liczby w narodowych barwach w byłym już roku (10 spotkań i dziewięć goli), a także napisał: „Jestem pod jego wielkim wrażeniem. Ma wszystko, by być topową dziewiątką. Jest silny w powietrzu, niebezpieczny w polu karnym i potrafi cofnąć się oraz rozegrać piłkę z kolegami. Ze względu na techniczną jakość może wiele osiągnąć. Spodziewam się, że niebawem wykona krok w swojej karierze. Zapamiętajcie to nazwisko”.
Some of his goals for Hungary this year. Gives you a pretty good insight into the type of striker he is. pic.twitter.com/ytF13q5giT
— Bence Bocsák (@BenBocsak) November 27, 2025
Nie jest też tajemnicą, że zdolnego zawodnika obserwują różne kluby. Jeżeli Legia chce go mieć u siebie, powinna działać szybko.
Fot. Newspix.pl
WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:
- Widzew dopina duży transfer!
- Były gracz Radomiaka piłkarzem sezonu w Bundeslidze!
- Lipski podpadł fanom Omonii
Artykuł Legia chce wielki talent. „Zapamiętajcie to nazwisko” pochodzi z serwisu weszlo.com.