29.01.2026

Ładne zachowanie Widzewa. Nowa umowa dla gracza z ciężką kontuzją

Widzew Łódź miałby pełne prawo zrezygnować z tego zawodnika, ponieważ nie będzie miał z niego sportowego pożytku podczas rundy wiosennej. A tymczasem postanowił… przedłużyć z pomocnikiem kontrakt o rok – by mógł spokojnie dochodzić do siebie po rehabilitacji.

Szymon Czyż był ważnym piłkarzem Widzewa w rundzie jesiennej. Może nie grał za każdym razem w podstawowym składzie, ale warto odnotować, że zaliczył 18/18 ligowych kolejek. Tak więc wchodził na murawę w każdym spotkaniu. I nieważne, czy trenerem był Żeljko Sopić, czy Patryk Czubak, czy Igor Jovićević. Na pewno nie jest to piłkarz gwarantujący liczby, bo tych miał zero – zarówno asyst, jak i goli, ale daje pewne wybieganie i intensywność w środku pola.

Pomocnik zerwał więzadło w kolanie i ma już po sezonie. Widzew zrobił wiele transferów, zapewne rola Czyża i tak by zdecydowanie spadła. Zwłaszcza, że do środka pola przyszli Lukas Lerager i Emil Kornvig. Co jednak zrobił klub? Mógł do 31 stycznia aktywować klauzulę, która automatycznie przedłuża umowę piłkarza o rok i tego dokonał.

Czyż i więzadła – to akurat norma…

Dla Szymona Czyża poważna kontuzja więzadeł to norma. Doskonale wie, jak wygląda rehabilitacja i jak długi jest czas powrotu. W sezonie 2022/23, kiedy dołączył do Rakowa z Warty Poznań, to od razu po kilkunastu spotkaniach zerwał więzadła. A stanowił wtedy ważne uzupełnienie składu częstochowian, którzy grali co trzy dni. Mając dość kiepski ranking, bili się wtedy o awans do Ligi Konferencji. Oznaczało to dla Czyża ponad 200 dni pauzy. Nie grał od września do końcówki lutego.

Kolejny sezon? Stracił status w Rakowie, więc szukał wypożyczenia. Pograł trochę w Górniku Zabrze i strzelił tam nawet cztery gole. Był to dla niego udany czas. I… znów ta sama historia, nieszczęsne więzadła i około 250 dni przerwy od grania, choć przytrafiło mu się to w maju – na sam koniec sezonu. Spowodowało jednocześnie wykluczenie go na niemal całą rundę jesienną rozgrywek 2024/25. Trochę niespodziewanie – po takiej długiej przerwie od gry – został wykupiony przez Widzew w zimowym okienku transferowym.

I znów – wszedł do nowej drużyny, gdzie od razu stał się jej ważną postacią. No i mamy trzeci raz tę samą historię… Zerwanie więzadeł sprawia, że spadnie w hierarchii bez możliwości walki o skład i niedługo będzie musiał sobie szukać nowego miejsca na grę. Tu jednak Widzew zagwarantował mu pełen spokój i komfort. Nie musi się niczym przejmować, niech spokojnie wraca do zdrowia, bo można naprawdę się załamać, gdy trzeci raz w karierze człowiek nabawia się tak ciężkiej kontuzji.

– Szymon jest jednym z nas, ważną częścią drużyny. Było dla nas oczywistym, że w tej sytuacji podejmiemy właśnie taką decyzję. Przed nami wiele momentów, również tych trudnych, bo tak właśnie wygląda życie. Wierzę, że w tych gorszych chwilach będziemy zawsze wszyscy razem. Tylko w taki sposób możemy wspólnie dążyć do celu. Trzymamy wszyscy kciuki za powrót Szymona do zdrowia i chcemy, by mógł teraz skupić się na tym w pełni. Otoczymy go opieką, a kibiców proszę o to, by także wspierali Szymona w walce o powrót na boisko – powiedział pełnomocnik Zarządu ds. sportu Dariusz Adamczuk.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

Fot. 400mm.pl

Artykuł Ładne zachowanie Widzewa. Nowa umowa dla gracza z ciężką kontuzją pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl