04.11.2026

Klich wspomina derby Krakowa. „Nie jestem w stanie zrozumieć, jak to możliwe”

W piątek, po raz pierwszy od ponad czterech lat, odbędą się ligowe derby Krakowa. Wisła podejmie Cracovię i to właśnie „Biała Gwiazda” będzie faworytem tego starcia. Swoimi derbowymi wspomnieniami w rozmowie z TVP SPORT podzielił się piłkarz „Pasów”, Mateusz Klich.

Choć to Cracovia gra nieprzerwanie w Ekstraklasie dłużej, a Wisła jest beniaminkiem, to obecny sezon układa się dużo bardziej po myśli ekipy prowadzonej przez Mariusza Jopa. Drużyna, która powróciła do najwyższej klasy rozgrywkowej po czterech latach nieobecności, jest groźna zwłaszcza u siebie.

W efekcie Wisła zajmuje ósme miejsce w tabeli i ma dziewięć punktów przewagi nad trzynastą Cracovią. W szeregach „Pasów” może zatem panować mocna motywacja, żeby odnieść sukces w derbach, który podniósłby morale wśród kibiców. A zwłaszcza, że przez kolejne dwa tygodnie nie będzie okazji się pokazać na boisku, ponieważ nadchodzi przerwa reprezentacyjna.

W rozmowie z TVP SPORT, o swoich derbowych wspomnieniach opowiedział Mateusz Klich. Pomocnik wrócił do Cracovii w ubiegłym roku, a wcześniej występował w niej w latach 2008-2011, nim rozpoczął karierę zagraniczną.

Klich o derbach Krakowa sprzed 16 lat: „Ogromny pech Mariusz Jopa”

Zawodnik „Pasów” występował między innymi w pamiętnych derbach w 2010 roku, które Cracovia zremisowała z Wisłą 1:1 w przedostatniej kolejce po samobóju obecnego trenera „Białej Gwiazdy”, Mariusza Jopa. Wiślaków kosztowało to tytuł na rzecz Lecha Poznań. – Widziałem tę sytuację już chyba milion razy. W telewizji czy w internecie. I do tej pory nie jestem w stanie zrozumieć, jak to możliwe, że ta piłka wpadła do bramki. Przecież on chciał ją wybić głową do przodu. Naprawdę ogromny pech Mariusza Jopa. Ale taka jest piłka nożna. I to też jest piękno tego sportu – wspomina Klich.

Po raz ostatni natomiast pomocnik wziął udział w derbach Krakowa w maju 2011 roku, kiedy Wisła wygrała 1:0 i przypieczętowała mistrzostwo Polski – dotychczas swoje ostatnie. – Wiadomo, każdego kibica i piłkarza Pasów to bolało. Wolelibyśmy, żeby tak się nie wydarzyło. Ale co zrobić? Ta Wisła była wtedy naprawdę mocna, więc te mecze były dla nas ciężkie – odpiera Klich.

Początek meczu Wisła – Cracovia w piątek, 6 listopada o godzinie 20:30.

Fot. Newspix

Artykuł Klich wspomina derby Krakowa. „Nie jestem w stanie zrozumieć, jak to możliwe” pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl