Sprzeczne informacje pojawiają się na temat kontuzji Karola Adamskiego. Napastnik Pogoni doznał urazu w meczu z Widzewem (1:0). Trener Thomas Thomasberg na gorąco po spotkaniu nie potrafił określić, kiedy z powrotem będzie zdolny do gry, z kolei Tomasz Włodarczyk z Meczyków nie wykluczył dłuższej przerwy. Wszystkiemu jednak zaprzeczył Alex Haditaghi, który w swoim stylu skomentował stan zdrowia piłkarza.
Pogoń pokonała 1:0 Widzew Łódź w ostatniej kolejce Ekstraklasy. To trzecie zwycięstwo Portowców z rzędu. Decydującego gola zdobył Karol Angielski. Dla byłego napastnika cypryjskiego AEK-u Larnaka, który zimą powrócił do Polski po zagranicznych wojażach i trafił do Szczecina, to debiutancka bramka w nowych barwach. 29-latek chwilę po wpisaniu się na listę strzelców musiał jednak opuścić boisko.
Jak się okazało, Angielski nabawił się urazu mięśnia dwugłowego uda. Wokół jego kontuzji pojawiło się kilka sprzecznych ze sobą głosów. Najpierw wypowiedział się trener Thomas Thomasberg na pomeczowej konferencji prasowej.
– Nie jestem w stanie określić teraz długości jego przerwy. Zobaczymy w przyszłym tygodniu. Mam nadzieję, że już na początku tygodnia będzie w stanie znowu trenować – skomentował opiekun Portowców.
Pogoń Szczecin. Haditaghi zaprzecza wieściom o poważnej kontuzji Angielskiego
W temacie stanu zdrowia wypowiedział się potem Tomasz Włodarczyk. Według informacji redaktora naczelnego Meczyków, Angielskiego czekają dokładniejsze badania w celu wystawienia diagnozy. Nie wykluczył jednocześnie, że jego przerwa w grze może potrwać dłużej.
Wtedy do akcji wkroczył sam właściciel Pogoni. Alex Haditaghi, jak to ma w zwyczaju, odniósł się do całej sprawy w mediach społecznościowych. Kanadyjczyk po raz kolejny nie gryzł się w język.
„Wow, Tomasz, musisz wiedzieć coś, czego nasi lekarze i terapeuci nie wiedzą. To po prostu nieprawda. Ma się dobrze i będzie grał w ten weekend” – napisał na portalu X.
Wow, Tomasz, you must know something our doctors and therapists don’t. That’s simply not true. He’s doing well and he’ll be playing this weekend.
— Alex Haditaghi (@CanDisenchanted) March 2, 2026
Jeśli zatem wierzyć zapewnieniom Haditaghiego, Angielski będzie mógł wystąpić bez większych przeszkód już w następnej kolejce. 8 marca Pogoń zmierzy się na wyjeździe z Rakowem Częstochowa.
29-latek, choć ma w swoim CV grę dla różnych polskich klubów (kolejno Koronę, Śląsk, Piasta, Zawiszę, Olimpię Grudziądz, znów Piasta, Wisłę Płock i wreszcie Radomiaka), nigdy nie trafił w spotkaniu z Medalikami. W niedzielę ma szansę to zmienić.
O ile tylko będzie zdrowy.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Norweg zawita do Ekstraklasy. GKS Katowice finalizuje transfer [NEWS]
- Oficjalnie: Legia żegna się z dyrektorem
- Arka Gdynia reaguje na pomyłkę arbitra. Pismo do szefa sędziów
Fot. Newspix
Artykuł Hadithaghi dementuje wieści ws. kontuzji Karola Angielskiego pochodzi z serwisu weszlo.com.