29.01.2026

Feio: Zagrałbym mecz pod balonem, ale Ekstraklasa się nie zgodzi

W Radomiu inauguracja ligi będzie o tyle wyjątkowa, że wreszcie doczekaliśmy się dokończenia budowy obiektu – w tym sektora gości. W mroźny, piątkowy wieczór mecz Radomiaka z Arką obejrzą więc kibice obydwu drużyn. Co szykuje dla nich Goncalo Feio?

– Wykonaliśmy to, co musieliśmy wykonać. Jestem dumny z tego, jak zespół pokonał przeszkody, jaką pokazał mentalność. Sztuczna murawa miała wpływ przede wszystkim na objętość. Gdybyśmy trenowali na naturalnej trawie, objętość treningów była większa. Musieliśmy to zredukować, bo to wpływa na piłkarzy – mówił trener Goncalo Feio, nawiązując do sytuacji pogodowej i treningów, które Radomiak (jak kilka innych klubów) musiał odbyć na sztucznej nawierzchni.

Szkoleniowiec opowiedział, jak szykował drużynę do kolejnej rundy w Ekstraklasie.

Ekstraklasa. Goncalo Feio przed meczem Radomiak – Arka: Trener nie odpowiada za terminarz

Wcześniej jednak trzeba było pomówić o pogodzie, murawie i tym, czy jest w ogóle sens rozgrywać całą kolejkę. Goncalo Feio na wstępie zażartował, że można skorzystać z infrastruktury treningowej w Radomiu.

Niestety nie możemy grać pod balonem. Ja jestem chętny, ale Ekstraklasa chyba się nie zgodzi! W lidze nie gra się na sztucznej murawie, więc adaptacja będzie nieco inna – stwierdził trener Radomiaka.

Każdy w piłce ma swoje miejsce. Trener nie odpowiada za ustalanie terminarza. Przygotowałem zespół do meczu, jest głodny rywalizacji ligowej. Osoby odpowiedzialne za terminarz muszą brać pod uwagę zdrowie piłkarzy. Spojrzeć na to, czy gra przy takiej temperaturze stanowi zagrożenie dla zawodników, czy nie. Warunki atmosferyczne mają wpływ na jakość boiska i na jakość gry – to trzeba będzie wziąć pod uwagę w momencie, gdy będziemy oceniali niektóre mecze – dodał Feio.

Szczególnie w takich warunkach pierwszym punktem będzie mentalność. Potem – plan meczowy, założenia. Im lepiej gramy, tym bliżej wygranej jesteśmy – zakończył trener Radomiaka.

Goncalo Feio: Luquinhas przyszedł, żeby dodać Radomiakowi jakości

Jaki to plan? Goncalo Feio odpowiedział na nasze pytanie o to, w jaki sposób pracował nad grą w obronie. Bo jesienią Radomiak może i był czołową ofensywą ligi, ale miał problem z bronieniem pola karnego.

Podzieliłbym pracę nad obroną na trzy części. Koncepcja – rzeczy, które zmieniliśmy, które mają spowodować większą skuteczność. Część rzeczy zrobiliśmy na koniec rundy, teraz mogliśmy to podkręcić. Druga to zmiany strukturalne. Pozwalają nam kontrolować pewne przestrzenie, z których Radomiak tracił bramki lub pozwalał rywalom na sytuacje poprzez brak zamknięcia przestrzeni, brak blokowania miejsc. Trzecia to część funkcjonalna, rozwój indywidualny, czytanie piłki, rozumienie gry.

– To trzy rzeczy, które pozwolą nam bronić nie tylko lepiej, ale mniej. Radomiak bardzo często musiał bronić własnego pola karnego, co wiąże się z większym ryzykiem. Im więcej piłek bronisz w strefie finalizacji, tym większe prawdopodobieństwo, że którejś nie wybronisz – tłumaczył trener.

Wreszcie dowiedzieliśmy się też tego, jaką rolę w zespole będzie pełnił Luquinhas.

Luquinhas w systemie, w którym gramy – bazującym na rotacji, okupowaniu przestrzeni – nie ma przywiązaniu do pozycji. Może okupować wiele przestrzeni. Bardzo dobrze operuje piłką, ma świetny drybling, napędza grę, zdobywa teren. Jeśli chodzi o rozumienie gry z kolegami, współpracę z nimi – jest mocny. Bardzo poprawił obecność w polu karnym, decyzje w strefie finalizacji. Bez piłki pasuje do naszego DNA i etosu pracy, rozumie założenia taktyczne, pracuje dla drużyny. Przyszedł dodać czegoś do jakości drużyny.

Goncalo Feio przed powrotem Ekstraklasy: Musimy zapomnieć o wszystkim dobrym i złym

Trener Radomiaka odniósł się też do tego, o czym pisaliśmy na Weszło – przewidywaniach odnośnie trudności terminarza. Według naszych wyliczeń zespół z Radomia ma… jeden z łatwiejszych startów wiosny w stawce.

Mam duże zaufanie do mojej drużyny, do pracy, którą wykonaliśmy, ale wiem, że to nowa liga. Dynamika momentów wykreowana jesienią się wyzerowała. Jesienią przechodziła z meczu na mecz. Teraz dynamikę trzeba budować od nowa. W tej lidze każdy może wygrać na każdym boisku, trzeba być gotowym na bardzo wysoki poziom rywalizacji. Musimy zapomnieć o wszystkim, co się zdarzyło – dobrym i złym. Pierwszy mecz zawsze jest niewiadomą dla każdego zespołu, bo to nowy początek. Arka to zespół intensywny, zdyscyplinowany, który preferuje pressing i na dużej determinacji będzie chciał zapunktować – stwierdził Goncalo Feio

Szkoleniowiec nie martwi się też tym, jak zmienia się sytuacja w lidze – także za sprawą coraz droższych transferów.

Pracujemy nad rozwojem zawodników. Pierwszy krok to stabilizacja – tak patrzę na nas. Większe środki finansowe na transfery powinny oznaczać poprawę jakość ligi. Do tego musi być wykonana dobra praca. Tego życzę, to dobre dla Ekstraklasy, żeby wykonywała kolejne kroki do przodu – tak jak przez ostatnie dekady.

<span style=”display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;” data-mce-type=”bookmark” class=”mce_SELRES_start”></span>

WIĘCEJ O RADOMIAKU RADOM NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Artykuł Feio: Zagrałbym mecz pod balonem, ale Ekstraklasa się nie zgodzi pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl