Biorąc pod uwagę różnice punktowe po rundzie jesiennej, druga część sezonu w Ekstraklasie zapowiada się pasjonująco. Szanse na mistrzostwo Polski wciąż mają wskazywani przed pierwszą kolejką faworyci – Raków Częstochowa, Jagiellonia Białystok, czy obrońca tytułu – Lech Poznań. Spora, bo jedenastopunktowa strata dzieli od pierwszego miejsca Legię Warszawa, co zdaniem Wojciecha Jagody nie oznacza jednak, że stołeczni nie mogą sięgnąć po tytuł.
Postawa Legii na półmetku rozgrywek to zdecydowanie jedno z największych rozczarowań sezonu. Wojskowi na przestrzeni osiemnastu kolejek wygrali tylko cztery spotkania, zanotowali za to aż siedem porażek, do tego nie awansowali do fazy play-off Ligi Konferencji i odpadli z Pucharu Polski. Liga nie jest jednak dla stołecznych kompletnie stracona – do miejsca gwarantującego grę w eliminacjach do europejskich pucharów tracą bowiem dziesięć punktów. Legia wierzy, że z Markiem Papszunem jako trenerem doskoczenie do czołówki wciąż jest możliwe.
Legia może zostać mistrzem? Ekspert: Matematycznie, każdy może zdobyć tytuł
Wojciech Jagoda, ekspert i komentator meczów Ekstraklasy uważa, że właśnie ze względu na niewielkie różnice punktowe w tabeli, nie można jeszcze nikogo wykluczyć z walki o mistrzostwo.
– Na początku roku, kiedy tak naprawdę jeszcze nie rozpoczęło się kluczowe okienko transferowe, pytanie „kto będzie mistrzem Polski?” jest niepoważne. (…) Wskazałem Legię Warszawa, żeby podkreślić jak ciasno jest w Ekstraklasie po jesieni. Pomiędzy liderem a ostatnią drużyną jest tylko jedenaście punktów różnicy. Matematycznie, każdy może zdobyć tytuł – podkreślił Jagoda w Kanale Sportowym.
– Gdyby Papszun wiosną zrobił w Legii średnią punktową podobną do sezonu mistrzowskiego Rakowa, czyli trochę ponad 2,2 punktu na mecz, to byłby w stanie wycisnąć z Legii jakieś 54-56 punktów w tym sezonie. Gdyby aktualny lider Ekstraklasy, Wisła Płock, przypomniał sobie swoją średnią punktową z rundy rewanżowej sezonu, w którym spadł z ligi, to jest pewne, że Legia na koniec sezonu będzie wyżej od Wisły – stwierdził ekspert, zaznaczając jednak, że jego opinię należy traktować z przymrużeniem oka.
Po osiemnastu kolejkach Ekstraklasy tabeli przewodzi Wisła Płock z dorobkiem trzydziestu punktów. Tyle samo ma drugi Górnik Zabrze, a trzecia jest Jagiellonia Białystok, która ma 29 punktów, ale rozegrała o jedno spotkanie mniej. Czwarty, z tą samą liczbą oczek, co Jagiellonia, jest Raków Częstochowa.
WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Ligowi dominatorzy. Najlepsza jedenastka ćwierćwiecza w Ekstraklasie
- Wieczysta z kolejnym transferem. To obrońca z Ekstraklasy
- Oficjalnie: Ruch pożegnał transferowy niewypał. Zagra w 2. Lidze
Fot. Newspix
Artykuł Ekspert zaskoczył. Wskazał, że Legia zdobędzie tytuł pochodzi z serwisu weszlo.com.