Legia Warszawa szykuje się do zmian kadrowych, które mają pomóc drużynie w realizacji celów na dalszą część sezonu. Marek Papszun jasno zaznaczył, że zespół potrzebuje nowych zawodników. Nie wykluczył również rozstania z piłkarzami, którzy nie spełniają oczekiwań sztabu szkoleniowego.
Poprzednie rozgrywki Legia zakończyła na szóstej pozycji w tabeli. Brak awansu do europejskich pucharów znacząco ograniczył możliwości finansowe warszawskiego klubu, co miało bezpośredni wpływ na politykę transferową podczas letniego okienka.
„W przeszłości popełniono wiele błędów”. Papszun chce przebudować Legię
Do stołecznej drużyny dołączyli wówczas Łukasz Zjawiński, Zoran Arsenić, Jan Kuchta, Robert Deziel Jr., Michal Sevcik, Bohdan Wjunnyk, Shunnosuke Fukuda oraz Ivan Brkić. Większość tych ruchów przeprowadzono na zasadzie wypożyczeń lub transferów bez odstępnego. Dyrektor sportowy Legii Fredi Bobić informował, że klub wydał w ostatnim okienku 780 tysięcy euro.
Obecny kształt zespołu nie do końca odpowiada jednak Markowi Papszunowi. Szkoleniowiec dostrzega braki w konstrukcji kadry i zapowiada, że najbliższe miesiące będą okazją do uporządkowania sytuacji personalnej. Nie wszyscy zawodnicy mogą być spokojni o swoją przyszłość przy Łazienkowskiej.
– Jak każdy zespół potrzebujemy wzmocnień i świeżej krwi. To naturalne. Niektórzy zawodnicy się nie sprawdzają i będą musieli odejść. Na kilku pozycjach mamy też zbyt wielu graczy, dlatego trzeba to zredukować i postawić na konkretnych piłkarzy. Obecna kadra jest moim zdaniem niesymetryczna i musimy to poprawić. W dwóch najbliższych okienkach transferowych będziemy musieli mocno nad tym popracować. To wymaga jednak czasu. Wiemy, że w przeszłości popełniono wiele błędów przy budowie tej kadry. Dzisiaj musimy krok po kroku je naprawiać, a jednocześnie umiejętnie korzystać z zasobów akademii – powiedział trener.
Marek Papszun odniósł się również do tego, czy Legii przydałby się zawodnik o charakterystyce Iviego Lopeza, z którym w Rakowie Częstochowa święcił triumfy na czele ze zdobyciem mistrzostwa Polski w 2023 roku.
– Na pewno Ivi Lopez w swoim najlepszym okresie byłby dużą wartością dla Legii Warszawa. To znakomity piłkarz i wszyscy o tym wiemy. Ma również świetną mentalność, mentalność zwycięzcy. Takich ludzi potrzebuje każdy zespół. Tego typu ofensywni zawodnicy są w Legii pożądani. Tutaj trzeba mieć w sobie gen zwycięzcy, chęć rywalizacji i wygrywania. Jeśli tego nie masz, nie zrobisz różnicy i nie będziesz wystarczająco zdeterminowany, żeby zwyciężać i być piłkarzem na miarę tego klubu – stwierdził Papszun.
Przed Legią kolejne ważne spotkanie ligowe. W niedzielę legioniści podejmą Raków Częstochowa. Początek rywalizacji zaplanowano na godzinę 17:30. Gospodarze są aktualnie na trzecim miejscu w tabeli. Sytuacja Rakowa jest zdecydowanie trudniejsza – częstochowianie zajmują obecnie przedostatnią lokatę.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix
Artykuł Papszun chce przebudować Legię. „W przeszłości popełniono wiele błędów” pochodzi z serwisu weszlo.com.