Porażka z Motorem Lublin nie jest największym problemem Cracovii w ostatnim czasie. W gabinetach klubu z Krakowa panuje totalny chaos, a kibice zaczynają mieć coraz większe obawy o jego dalsze losy. W przeciągu ostatniego tygodnia z Pasami rozstali się Koordynator Pionu Sportowego, Filip Trubalski i prezes Murat Colak. Z tego, co można usłyszeć w klubie, Turka na stanowisku ma zastąpić brat właściciela – Phillip Platek, a w zimie mają odejść czołowi gracze. Wśród nich znajduje się oczywiście Ajdin Hasić, który w wywiadzie dla portalu WP SportoweFakty odniósł się do sytuacji panującej wokół Cracovii. Nie przekazujeon jednak pozytywnych wieści, bo po prostu nie ma zbyt dużej wiedzy.
Czarne chmury przy Kałuży
Ostatni okres nie jest zdecydowanie łatwy dla Cracovii. Nad klubem zebrały się czarne chmury i nie chodzi jedynie o formę sportową. Wiele dzieje się w gabinetach. Prezesem nie jest już Murat Colak, a jego miejsce ma zając brat właściciela Roberta Platka – Phillip. Ponadto w zimie ma dojść do prawdziwej wyprzedaży, a z klubu mają odejść zawodnicy, na których da się zarobić. To wszystko wygląda na powtórkę z rozrywki. Rodzina Platków już w poprzednich klubach dokonywała bowiem podobnych manewrów. Przyszłośc Cracovii jest więc niejasna, a w dodatku na boisku piłkarze również nie dają kibicom powodów do radości.
Po porażce z Motorem Lublin o sytuacji w klubie wypowiedział się bezdyskusyjnie najlepszy gracz Pasów – Ajdin Hasić. Bośniak nie ma jednak pozytywnych wieści, bo po prostu jako piłkarz niewiele wie.
Ajdin Hasić
https://t.co/l68GYKbZsD
— CRACOVIA (@KSCracoviaSA) October 19, 2026
Hasić komentuje sytuację w klubie: Nie wiemy zbyt wiele
Skrzydłowy Pasów odniósł się od tego, co przed nim i jego drużyną. W następnej kolejce dojdzie bowiem do starcia derbowego. Cracovia zmierzy się na wyjeździe z Wisłą. Hasić zapewnia, że wie ile ten mecz znaczy, dla wszystkich związanych z klubem.
– Wszyscy wiemy jednak, jaki mecz czeka nas w przyszły weekend i musimy trzymać się razem. Teraz nawet bardziej, niż kiedykolwiek. Musimy się wszyscy uspokoić, bo to było trudne starcie. Zasługiwaliśmy na więcej, ale musimy umieć wygrywać takie spotkania. Mam nadzieję, że podniesiemy się jak najszybciej. Wiemy, co to starcie w przyszłym tygodniu znaczy dla wszystkich tutaj, zwłaszcza dla naszych fanów. Chcemy dać im tę radość z wygranych derbów.
Gwiazda Cracovii o kadrze i potencjalnym transferze
Hasić odniósł się do potencjalnego transferu. Oczywiście piłkarz zapewnił, że nie koncentruje się teraz na potencjalnej zmianie barw, lecz na tym, by pomóc drużynie w najbliższych kolejkach.
– Miło słyszeć, że ludzie tyle o mnie mówią, bo to znaczy, że coś najwyraźniej robię dobrze. Nie koncentruję się jednak teraz na tym czy zostanę czy odejdę zimą. Mam ważny kontrakt z Cracovią i póki coś konkretnego się nie wydarzy w temacie transferu to koncentruję się na grze dla „Pasów”, by pomóc drużynie.
Z pozytywnych wieści, Bośniak zdradził swoje odczucia na temat powołania do reprezentacji. Hasić podczas ostatniej przerwy na kadrę zadebiutował bowiem w drużynie narodowej.
– To wydarzenie wiele dla mnie znaczyło, a także dla mojej rodziny. Kiedy dostałem powołanie, moi bliscy płakali, zwłaszcza moja żona i matka. To było też dla mnie ważne, by przekonać się, w jakim miejscu jestem na tle piłkarzy, którzy przyjechali na to zgrupowanie z najlepszych klubów świata.
Niesamowicie boli mnie to w jaki sposób został zmarnowany potencjał tego gościa w Cracovii.
Ajdin Hasić jest jednym z najlepszych piłkarzy Cracovii jakich miałem przyjemność oglądać na boisku i mówię to bez żadnych wątpliwości, spokojnie TOP 5 zawodników Cracovii w XXI wieku.
Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że są to już ostatnie mecze Ajdina w barwach Cracovii, ale boli mnie, że z tym piłkarzem w składzie nie byliśmy ani razu w stanie grać w Pucharach czy walczyć o medal w Ekstraklasie.
Jako klub nie obudowaliśmy wokół niego drużyny tak, by w pełni wykorzystać jego potencjał i walczyć o najwyższe cele. Tym bardziej mi szkoda, bo to nie jest zwykły najemnik, to jest gość, który naprawdę żyje tym co tu się dzieje, przeżywa z nami porażki, co widać po jego twarzy, gdy podchodzi do kibiców po końcowym gwizdku.
Będę niesamowicie smutny w dniu, w którym wyjdzie słynny komunikat „Ajdin, Dziękujemy”, bo osobiście zakochałem się w tym piłkarzu i twierdzę, że długo takiego przy Kałuży nie zobaczymy.
Przed Ajdinem jednak jeszcze jedno ważne zadanie i mam nadzieję, że już w najbliższy piątek zapisze się w historii Cracovii na zawsze i udowodni, że jest obecnie najlepszym piłkarzem w Krakowie.
— Michał Pe
(@selekcjoner1906) October 31, 2026
Fot. Newspix
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Artykuł Hasić o sytuacji w Cracovii: Nie wiemy zbyt wiele pochodzi z serwisu weszlo.com.
https://t.co/l68GYKbZsD
(@selekcjoner1906)