Kamil Grosicki od pewnego czasu jest w Pogoni Szczecin rezerwowym, który czasami pojawia się na boisku w drugiej połowie. Jak się okazuje, piłkarz jakiś czas temu chciał odejść z klubu, ale z różnych powodów to nie doszło do skutku. W podcaście „Ofensywni” Piotr Wołosik zdradził nazwy dwóch drużyn, w których Grosicki chętnie się widział. W jednej z nich spędził już w przeszłości bardzo dobry czas.
W obecnym sezonie „Grosik” wystąpił w Ekstraklasie w trzech spotkaniach. W sumie spędził dotąd na boisku tylko 56 minut. Miał jedną asystę, w meczu z Motorem Lublin (3:1). Był czas, gdy jego pozostanie w Pogoni nie było pewne. Chodziło o to, ile chciał zarabiać na mocy nowego kontraktu. Doszło nawet do spięcia z właścicielem klubu, Alexem Haditaghim, który publicznie ogłosił, jakie zawodnik ma wymagania i co Pogoń może mu zaoferować. Teraz więcej szczegółów, dotyczących tego, w jakich innych klubach Grosicki się widział, zdradził dziennikarz Piotr Wołosik.
Otoczenie Kamila Grosickiego sondowało przenosiny do Jagiellonii Białystok. Były też rozmowy z Wieczystą Kraków
– Niedawno w Białymstoku usłyszałem, że otoczenie Kamila Grosickiego sondowało jego przejście do Jagiellonii. To ciekawa historia, ale na pewno się nie ziści, bo w Białymstoku grzecznie odpowiedzieli, że mają teraz inne cele transferowe. Szanują to, ile Kamil zrobił w przeszłości w Jagiellonii, ale to już nie ten czas – stwierdził Wołosik.
Grosicki był zawodnikiem Jagiellonii w latach 2009-2011.
Jakiś czas temu media informowały, że Grosickim interesowała się szukająca dużych nazwisk Wieczysta. Ale do transferu nie doszło.
– Kamil dobijał się do Wieczystej Kraków. To było wcześniej i on ostatecznie nie wsiadł do tego pociągu. Poszło o rozbieżności w negocjacjach. Dziś ten krakowski pociąg się tak rozpędził, że już Grosickiemu odjechał – dodał dziennikarz w „Ofensywnych”.
Pogoń w pięciu spotkaniach obecnego sezonu wywalczyła osiem punktów.
Fot. Newspix.pl
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Artykuł Media: Grosicki chciał odejść z Pogoni. Oto kulisy pochodzi z serwisu weszlo.com.