Legia Warszawa może w przyszłości pozyskać inwestora mniejszościowego. Jak podał „Fakt”, w kręgu osób zainteresowanych takim rozwiązaniem pojawiło się nazwisko Martina Kaczmarskiego (na zdjęciu z prawej). Biznesmen był obecny w loży VIP podczas piątkowego meczu Legii z Radomiakiem Radom.
Legia szuka sposobu na zwiększenie przychodów
Temat ewentualnego inwestora pojawia się w momencie, gdy Legia Warszawa funkcjonuje z mniejszym budżetem niż w poprzednim sezonie. Klub nie zakwalifikował się do europejskich pucharów, co oznacza brak dodatkowych wpływów z rozgrywek UEFA.
Prezes zarządzający Legii Marcin Herra w lipcu w rozmowie z Sebastianem Staszewskim dla WP Sportowe Fakty poinformował, że budżet na sezon 2026/27 ma wynieść około 170–175 mln zł. W poprzednich rozgrywkach przekraczał 200 mln zł. Jednocześnie klub pracuje nad zwiększeniem przychodów komercyjnych i wykorzystaniem stadionu także poza meczami.
Legia w ostatnim sezonie poniosła także duże wydatki na transfery. Herra potwierdził, że w dwóch oknach transferowych na zakup zawodników, prowizje oraz wynagrodzenia nowych piłkarzy przeznaczono ponad 50 mln zł. Inwestycja nie przyniosła jednak oczekiwanych rezultatów sportowych.
W obecnym oknie transferowym polityka klubu jest zdecydowanie ostrożniejsza. Legia koncentruje się na zawodnikach dostępnych bez konieczności płacenia wysokich kwot odstępnego.
Martin Kaczmarski pojawił się przy Łazienkowskiej
Według informacji „Faktu” wśród gości obecnych w loży podczas spotkania Legii z Radomiakiem znalazł się Martin Kaczmarski. „Wizyta biznesmena działającego w branży finansowej nie była przypadkowa. Do inwestycji w Legię mają namawiać go związani z Warszawą znajomi” – czytamy na stronie „Faktu”.
Spotkanie z Radomiakiem Kaczmarski oglądał w towarzystwie najważniejszych osób w Legii: Frediego Bobicia, Marcina Herry oraz Dariusza Mioduskiego.
Potencjalny inwestor jest związany z Kaczmarski Group, holdingiem założonym przez jego ojca, Macieja Kaczmarskiego. Grupa działa m.in. w sektorze zarządzania wierzytelnościami, informacji gospodarczej i usług finansowych.
Sam Martin Kaczmarski ma również sportową przeszłość. Startował jako kierowca rajdowy i wyścigowy, a w 2014 r. zajął dziewiąte miejsce w klasyfikacji samochodów podczas Rajdu Dakar.
Legia mocno potrzebuje pieniędzy, za to w ostatnim czasie coraz lepiej radzi sobie na boisku. Pod wodzą Marka Papszuna zespół rozpoczął sezon od wygranych z Pogonią Szczecin i Zagłębiem Lubin oraz remisu z Koroną Kielce. W piątek rozgromił 5:0 Radomiaka, dzięki czemu awansował na fotel lidera Ekstraklasy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Artykuł Miliarder może zainwestować w Legię? Pojawił się na meczu z Radomiakiem pochodzi z serwisu weszlo.com.