Z reguły, gdy bramkarz traci cztery gole w jednym meczu, to ciężko mówić o dobrym występie z jego strony. Chociaż po spotkaniu Wisły z Piastem Gliwice nie mamy poczucia, że przy którejś z bramek Marcel Łubik specjalnie zawalił, to on sam nie jest zadowolony ze swojego występu i uważa, że przy trzech trafieniach mógł zrobić coś lepiej.
Marcel Łubik wciąż czeka na swoje pierwsze czyste konto od momentu przenosin do Wisły, chociaż trzeba przyznać, że nie pomaga mu defensywa i dość otwarty sposób rozgrywania spotkań przez jego zespół. Przeciwko GKS-owi Katowice stracony gol nie przeszkodził beniaminkowi w wygranej, ale już w Gliwicach Biała Gwiazda musiała przełknąć gorycz porażki.
Piłkarze Daniela Myśliwca wygrali 4:3, a teraz swój występ skomentował właśnie Marcel Łubik.
Marcel Łubik niezadowolony z meczu. „Jestem bardzo wymagający w stosunku do siebie”
Bramkarz Białej Gwiazdy w rozmowie z Gazetą Krakowską ocenił, że przy trzech z czterech puszczonych bramek był w stanie zrobić coś lepiej. Jedynie przy rzucie karnym był kompletnie bezradny. Z 11. metra niemal idealnie tuż pod poprzeczkę huknął Jakub Łabojko.
– Myślę, że mogę powiedzieć tak o wszystkich bramkach Piasta oprócz karnego. Przy nim musiałby tam stać jeszcze przed strzałem, bo uderzenie było mocne i precyzyjne. Jestem bardzo wymagający w stosunku do siebie i nie szukam winy u kogoś w takich sytuacjach. Jeśli puszczam bramkę, to skupiam się na sobie i przeciwniku. Jak sobie przypominam te wszystkie bramki, to uważam, że stać mnie było, żeby obronić trzy strzały, po których piłka wpadała do siatki. Jedynie przy karnym nie miałem nic do powiedzenia.
Pierwsza bramka to płaskie uderzenie Samuela Ntamacka:
𝐒𝐀𝐌𝐔𝐄𝐋 𝐍𝐓𝐀𝐌𝐀𝐂𝐊!
Piast prowadzi z Wisłą 1:0!
Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/MFh4T64aZv
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 1, 2026
Druga to mocny strzał blisko dalszego słupka autorstwa Hugo Vallejo:
WYMIANA CIOSÓW W GLIWICACH!
![]()
![]()
Najpierw Hugo Vallejo podwyższył na 2:0, a chwilę później do siatki trafił Jordi Sánchez!
Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/AwmrvSglgJ
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 1, 2026
Z kolei trzecia to zwycięskie trafienie Leandro Sanki, który bardzo dobrze przycelował w lewy dolny róg bramki młodzieżowego reprezentanta Polski:
𝐋𝐄𝐀𝐍𝐃𝐑𝐎 𝐒𝐀𝐍𝐂𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀!
PIAST PROWADZI Z WISŁĄ 4:3!
Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/Gcvr7QqzhJ
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 1, 2026
Ciężko dokładnie powiedzieć, co takiego ewidentnego Marcel Łubik mógł zrobić tutaj lepiej, jednak skoro sam tak uważa, to jednak ciężko z tym polemizować.
W każdym razie uważa także, że problem był również w spóźnionym doskoku jego partnerów z defensywy.
– Piast ma dużą jakość w ofensywie, to wiemy. Ale prawda była taka, że byliśmy moim zdaniem zawsze krok za późno jeśli chodzi o doskok, przerwanie akcji i to się przekładało na taki obraz tego meczu w początkowej fazie. Tu krok za późno, tam krok za późno i później zawsze ktoś miał więcej miejsca. Po prostu był to taki okres meczu, w którym byliśmy wszędzie tak o sekundę spóźnieni.
Wisła po zwycięstwie z GKS-em Katowice oraz porażce z Piastem Gliwice kolejnych punktów poszuka w trzeciej kolejce sezonu. W niej przed własną publicznością zmierzy się z Wisłą Płock.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej pochodzi z serwisu weszlo.com.
Piast prowadzi z Wisłą 1:0!
Transmisja:

PIAST PROWADZI Z WISŁĄ 4:3! 