31.07.2026

Duch Milety Rajovicia unosił się nad Płockiem

Spotkanie Wisły Płock z Widzewem Łódź mogłoby trwać do jutra, ale pewnie i tak nie zobaczylibyśmy żadnej bramki. Sebastian Bergier marnował okazję za okazją, ale konkurs na to, kto zmarnuje najdogodniejszą sytuację uważamy za nierozstrzygnięty. Nafciarze zremisowali z Widzewem 0:0.

Wisła Płock – Widzew 0:0. Festiwal nieskuteczności

Żeby nie było – wciąż uważamy, że Sebastian Bergier to całkiem konkretny napastnik. W zeszłym sezonie był piłkarzem Widzewa, do którego można było mieć chyba najmniej zastrzeżeń. Ale jeśli ktoś powiedziałby nam dzisiaj, że w ataku Łodzian wyszedł Mileta Rajović, to… cóż. Możnaby uwierzyć.

W pierwszej połowie koledzy Bergiera dwoili się i troili, żeby stworzyć mu dogodne warunki do strzelenia goli. Regularnie podaniami szukał go Świderski, świetnie dośrodkowywał Shehu, dobre podania posyłał Alvarez. Ale to zdecydowanie nie był dzień 26-latka.

Tylko przed przerwą Bergier zmarnował cztery doskonałe sytuacje. W normalnej dyspozycji taki mecz kończyłby przynajmniej z hat-trickiem.

Pierwszy raz lepiej mógł uderzyć w 17. minucie, gdy świetną centrą odnalazł go wspomniany Shehu. Bergier nie był pilnowany, ale głową uderzył prosto w to miejsce, gdzie stał Rafał Leszczyński.

Kilkanaście sekund później bramkarz Wisły podał piłkę do Pacheco, ten stracił ją pod polem karnym, a Bergier wyszedł na sam na sam. Górą znów okazał się Leszczyński.

Kolejna szansa nadeszła w 35. minucie. Shehu kolejny raz posłał ciasteczko w pole karne, a pozostawiony sobie samemu Begier z pięciu metrów rzucił się na piłkę szczupakiem. Wyglądało, że wystarczy się ukłonić i skierować ją do bramki, ale napastnik Widzewa znów nie trafił w nią czysto.

I wreszcie w doliczonym czasie pierwszej połowy Bergier zmarnował chyba najdogodniejszą okazję. Tym razem idealnie w tempo wyszedł do podania Alvareza, miał – na oko patrząc – z pół godziny czasu, żeby przymierzyć się do strzału, ale piłka zaplątała mu się gdzieś pod nogami i znów dał wygarnąć ją sobie Leszczyńskiemu.

Do przerwy utrzymywał się więc bezbramkowy remis, a na bohatera spotkania wyrastał Leszczyński – głównie dzięki Sebastianowi Bergierowi.

Nie tylko Bergier pudłował

Natomiast nie bylibyśmy w porządku, gdybyśmy wszystkie pudła w tym spotkaniu przypisali tylko snajperowi Widzewa. Jeszcze zanim Bergier rozpoczął swój popis, realizator pokazał wspaniałe ujęcie Karola Świderskiego, reagującego na strzał z rzutu wolnego Przemysława Wiśniewskiego.

Powiedzmy tak: z uderzeniem przeciwko Nigerii nie miało to niczego wspólnego.

Pod drugą bramką też nie było lepiej, bo choć Nafciarze ograniczali się głównie do kontrataków, to też potrafili stworzyć sobie dogodne okazje. Już na początku spotkania kryminalną stratę zaliczył Marcel Krajewski, dzięki czemu sam przed Drągowskim był Olaf Kobacki, tylko że uderzył obok bramki.

Po przerwie Kobacki zachował się już lepiej, przytomnie przepuścił piłkę, dzięki czemu sam na sam z golkiperem Widzewa znalazł się Said Hamulić. Próbował przenieść piłkę nad Drągowskim, ale ten popisał się znakomitą interwencją.

Im bliżej było końca spotkania, tym odważniejsze były próby zdobycia bramki – całkiem bliski powodzenia strzałem przewrotką był Kornvig (nad bramką), nieźle główkował Flis (piłkę prawie z linii wybił Krajewski), a w doliczonym czasie gry bomba Rogelja zatrzymała się na poprzeczce.

Ale cóż. To był taki dzień, że mogli grać i pięć godzin, a piłka i tak nie wpadłaby do bramki.

Wisła Płock – Widzew Łódź zero do zera. Skuteczność do poprawy.

Ekstraklasa

2. Kolejka

Wisła Płock

0
0
Zakończone

Widzew Łódź

8 +
Leszczyński
5
Flis
yellow-card
4
Kaminski
4
Sangre
4
Kun
3
Pacheco
4
Radwański
5
Rogelj
3
Kobacki
4
Jimenez
1
Hamulić
M. Piszczelok
5

Zmiany:

icon-swap
Dion Gallapeni
6
Jorge Jimenez
icon-swap
Jurica Prsir
5
Olaf Kobacki
icon-swap
Lukasz Sekulski
S. Hamulić
icon-swap
Krystian Pomorski
Daniel Pacheco

Legenda

yellow-card

Żółta kartka

red-card

Czerwona kartka

yellow-card
red-card

Dwie żółte / czerwona kartka

Zdobyte gole

Gole samobójcze

Asysty

Asysty drugiego stopnia

5.0

Ocena meczowa

+

Plus meczu

Minus meczu

swap

Zawodnik zmieniony

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Artykuł Duch Milety Rajovicia unosił się nad Płockiem pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl