Wygasł kontrakt Łukasza Fabiańskiego z West Ham United, co spowodowało ruchy potencjalnych zainteresowanych do zatrudnienia byłego reprezentanta Polski. Jak przyznaje sam piłkarz w rozmowie z Weszło, miał ofertę powrotu do Ekstraklasy.
Fabiański spędził w ekipie Młotów ostatnie osiem lat. Wydawało się, że jego kariera w tym klubie zakończy się rok temu, ale po wakacjach Londyńczycy zgłosili się po niego raz jeszcze, przez co bramkarz był członkiem ekipy przez kolejny sezon. Rozegrał tylko jedno spotkanie w drużynie rezerw – w wyniku problemów zdrowotnych nie miał szansy odegrać nawet epizodycznej roli w zespole, który ostatecznie spadł z Premier League.
Łukasz Fabiański mógł wrócić do Ekstraklasy
Wraz z rozpoczęciem lipca, „Fabian” staje się wolnym zawodnikiem. W wieku 41 lat wysoce prawdopodobne wydaje się, że zakończy karierę i być może pozostanie w strukturach West Hamu w innej roli, ale mimo wszystko nie narzekał na brak zainteresowania. Jeden z chętnych do zatrudnienia piłkarza był z Ekstraklasy.
W rozmowie z Weszło były reprezentant Polski powiedział: – Miałem w tym roku propozycję z Polski, mogłem wrócić do Ekstraklasy.
A na pytanie, czy ofertę złożyła Wieczysta Kraków, Fabiański odpowiedział… śmiechem.
Z 57-krotnym reprezentantem Polski głównie powspominaliśmy Euro 2016 i mecz Polska – Portugalia w 10. rocznicę ćwierćfinału w Marsylii.
Fot. Newspix
Artykuł To byłby głośny ruch. Fabiański dostał ofertę z Ekstraklasy pochodzi z serwisu weszlo.com.