Przed środowym meczem Jagiellonii Białystok z Rakowem Częstochowa głos zabrał Adrian Siemieniec. Trener Dumy Podlasia pochwalił swój zespół, odniósł się do szans na mistrzostwo, a także skomentował bieżące problemy kadrowe.
Adrian Siemieniec: Bardzo dobrze gramy w piłkę, momentami nawet kapitalnie
Szkoleniowiec Jagiellonii rozpoczął konferencję od podkreślenia wagi końcówki sezonu i tego, że ponownie Białostoczanie walczą o najwyższe lokaty.
– Nie można ukrywać, że to dużo dla nas znaczy, że trzeci sezon z rzędu jesteśmy w grze o najwyższe cele do samego końca. Na pewno te dwa najbliższe mecze wyjazdowe zdecydują o tym, czy będziemy do samego końca w grze o strefę medalową. (…) Żeby ocenić rundę, trzeba poczekać, jak zdobycz punktowa ułoży się do końca sezonu. Jakbyśmy oceniali rundę w marcu czy w kwietniu, to powiedzielibyśmy „słaba wiosna”. Jak ocenimy ją na koniec sezonu, przy dobrym punktowaniu, to się okaże, że może być dobra albo bardzo dobra. Dlatego z tymi ocenami bym poczekał – zaczął, cytowany przez portal Dzień Dobry Podlaskie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Trener ocenił także swój zespół, porównując drużynę do większych klubów europejskich.
– Od meczu z Lechem, może z wyjątkiem spotkania z Koroną, to ja przez chwilę uważam, że my bardzo dobrze gramy w piłkę, powiedziałbym nawet momentami kapitalnie. Oczywiście może wyniki jeszcze tego tak nie oddają, bo punktujemy trochę w kratkę, ale naprawdę momentami gramy bardzo dobrze w piłkę. (…) Czasami mam takie wrażenie, że jakby nas zamienić koszulkami z Tottenhamem albo Bodo/Glimt, to niektóre akcje byłyby wiralem w internecie i byłoby powtarzane, że kapitalnie gramy w piłkę. A tak to trochę taka narracja jest przyjęta, opanowana poprzez rozczarowanie tym, że jeszcze nie mamy mistrzostwa Polski od marca i 15 punktów przewagi nad Lechem – przyznał.
Adrian Siemieniec o Rakowie: To świetna drużyna
Siemieniec docenił także środowego rywala, który po 31 spotkaniach zgromadził tyle punktów, co jego podopieczni. Obie ekipy mają po 49 oczek na koncie.
– Mówimy o świetnej drużynie, która zakończyła jesień w Lidze Konferencji na czołowym miejscu. Oczywiście, wiosna pewnie nie była taka, jakiej oczekiwali, stąd pewnie były roszady. To nie zmienia jednak perspektywy. To jest bardzo dobra drużyna z bardzo dobrymi piłkarzami, w której jest bardzo dużo jakości – ocenił.
Szkoleniowiec odniósł się także do problemów kadrowych Jagiellonii. W meczu z Rakowem zabraknie Andy’ego Pelmarda oraz Kamila Jóźwiaka. Ten drugi pauzuje za żółte kartki, a szkoleniowiec odniósł się do sytuacji z niemożnością odwołania się od kartonika dla skrzydłowego.
– Nie ma żadnego nagrania z Ekstraklasy, Liveparku. Z żadnej kamery nie ma nic, co mogłoby pokazać tę sytuację z takiej strony, żebyśmy mogli się odwołać od decyzji sędziego. I nawet jakbyśmy chcieli to zrobić – a uważam, że w tym momencie to jest bardzo ważne, żeby wszyscy byli do dyspozycji, to nie ma takiej możliwości. Na podstawie słowa przeciwko słowu żadna komisja nie cofnie decyzji z boiska – stwierdził.
Początek spotkania o 20:30 w Częstochowie.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Motor szuka nowych „Jacków”. Egzotyczna wycieczka właściciela
- Ali Gholizadeh zostaje w Lechu! Pomogło wsparcie klubu i kibice [KULISY]
- Centralizacja władzy w Legii! Mioduski przejmuje pełną kontrolę
Fot. 400mm.pl
Artykuł Siemieniec: Bardzo dobrze gramy w piłkę, momentami kapitalnie pochodzi z serwisu weszlo.com.