Motor Lublin stracił gola z rzutu karnego w samej końcówce meczu z Rakowem Częstochowa i w efekcie nie zgarnął kompletu punktów. Rozgoryczenia po końcowym gwizdku nie ukrywał Jakub Łabojko – to właśnie po jego faulu sędzia Bartosz Frankowski wskazał bowiem na jedenasty metr.
Przypomnijmy, że mecz zakończył się wynikiem 1:1. Rzut karny na bramkę w drugiej minucie doliczonego czasu gry zamienił Jonatan Braut Brunes, dla którego było to już trzynaste trafienie w bieżącym sezonie Ekstraklasy. Zresztą to właśnie Norweg był wcześniej faulowany przez Łabojkę.
Brunes na wagę remisu! Trzynasty gol Norwega w tym sezonie!
Oglądaj @_Ekstraklasa_ w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h pic.twitter.com/t8k1VfY0eQ
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 12, 2026
Jakub Łabojko: „Nie zgadzam się z interpretacją sędziego”
Zawodnik Motoru Lublin uważa jednak, że wcale w tej sytuacji nie przewinił.
– Z moje perspektywy: wygrałem pojedynek główkowy. Automatycznie kiedy skacze się do góry, wystawia się te ręce. Jest to ruch naturalny. Sędzia powiedział, że najpierw trafiłem rywala łokciem, a dopiero później odbiłem piłkę głową. Sytuacja była bardzo szybka i dynamiczna. Ja się nie zgadzam z interpretacją sędziego. Oczywiście czułem kontakt z zawodnikiem Rakowa na swoim przedramieniu – nie na łokciu – natomiast pierwszy byłem przy piłce, skakałem. Nie wiem, gdzie mam sobie te ręce wsadzić – ocenił na gorąco Łabojko w rozmowie z reporterem Canal+Sport Janem Kałuckim.
– Skaczemy we dwójkę do główki. Ja wygrywam, on przegrywa. Automatycznie możemy się zderzyć, sytuacja stykowa i takich jest mnóstwo na środku boiska. Tam faule nie są gwizdane, a w polu karnym taki faul waży. Trudno, ale zasługiwaliśmy dzisiaj na trzy punkty – dodał Łabojko.
Aktualnie Raków Częstochowa plasuje się na szóstym miejscu w Ekstraklasie z 40 punktami na koncie. Motor Lublin jest ósmy – zgromadził jak dotąd 39 punktów.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- A już było dobrze! Cracovia miała napastnika przez 45 minut
- Na Słowacji chwalą Gasparika. „Ma najjaśniejszą przyszłość”
- Pożegnanie Frederiksena po obronie tytułu byłoby głupotą
Fot. newspix.pl
Artykuł Łabojko o karnym dla Rakowa: Nie wiem, gdzie mam sobie ręce wsadzić pochodzi z serwisu weszlo.com.

Oglądaj