Na losy spotkania Widzewa z Bruk-Bet Termaliką spory wpływ miały dwie żółte kartki, jakie obejrzał Arkadiusz Kasperkiewicz. Szczególnie na jedną z nich zapracował w absolutnie idiotyczny sposób, bowiem został ukarany za protesty. Mimo tego, to nie piłkarz Słoników zanotował najgorszy występ podczas tego meczu. Łatwo nie było, ale przebił go Wojciech Jagoda z Canal Plus.
Jagoda ogólnie jest postacią, która mocno elektryzuje telewidzów. Nie brakuje fanów jego stylu komentowania spotkań, ale jednocześnie wielu osobom zdecydowanie nie przypada on do gustu. O tym dyskutować trudno. Każdy ma prawo do swojego zdania, tylko wszystko musi odbywać się w granicach pewnych norm. Tym razem zostały one zdecydowanie przekroczone.
Komentator Canal Plus mocno przegiął. Skandaliczne porównanie
Zawsze warto docenić barwne porównania, ale tego podczas meczu Widzewa zdecydowanie do takich nie zaliczymy. Jagoda chciał docenić silnego fizycznie Kamila Zapolnika, który dobrze sobie radził z piłkarzami rywala. Problem w tym, że kompletnie mu to nie wyszło. I tego efektem takie słowa:
– Ależ silny fizycznie jest Kamil Zapolnik. Odbijają się od niego piłkarze Widzewa Łódź jak dzieci od rozpędzonego pociągu – usłyszeli kibice podczas transmisji z meczu Widzew – Bruk-Bet Termalica.
Gdyby komuś wydawało się niemożliwe, że komentator może coś takiego powiedzieć.
Nagrane z c+online. #WIDBBT https://t.co/F40MnRWrGh pic.twitter.com/ryM0JYaEHX
— Kamil Rutkowski (@krutkowski19) April 11, 2026
Chyba nie musimy mówić, jakie skojarzenia pojawiają się po takich słowach. Szczególnie w czasach, gdy wiele ludzi każdego dnia boryka się z problemami natury psychicznej. Niby każdy zdaje sobie sprawę z sytuacji, a później na antenie stacji telewizyjnej, która przyciąga tysiące widzów padają takie słowa. Skandaliczne i niewytłumaczalne zachowanie.
Może panu Jagodzie do myślenia da fakt, że w 2024 roku 114 osób w Polsce straciło życie w wyniku wtargnięcia na tory kolejowe. Według statystyk, z roku na rok rośnie liczba ludzi, którzy zginęli w wyniku „zderzenia z rozpędzonym pociągiem”. Średnio na terenie Unii Europejskiej notuje się 2500 samobójstw rocznie poprzez celowe rzucenie się na tory. Polska znajduje się w czołówce tego zestawienia.
Panie Jagoda, następnym razem – o ile będzie taka okazja – zanim zdecyduje się pan na użycie jakiegoś porównania, to proszę się dwa razy zastanowić, czy to na pewno słowa godne wypowiedzenia ich publicznie.
Czytaj więcej na Weszło:
- Luka Elsner: Wszyscy wiedzą, w jakiej sytuacji jesteśmy
- Jacek Zieliński grzmi ws. pracy sędziego: To jest śmieszne
- „Nie nastąpi rozłam w klubie”. Były reprezentant o przyszłości Widzewa
Artykuł Są pewne granice. Komentator Canal Plus je przekroczył pochodzi z serwisu weszlo.com.