Choć jeszcze w grudniu Kamil Kuzera przekonywał, że między nim a Leszkiem Ojrzyńskim nie ma przesadnie złej krwi, to nie da się ukryć, że panowie chyba nie wszystko sobie wytłumaczyli. Młodszy z trenerów w ostatnim wywiadzie nie ukrywał, że ma do swojego poprzednika z Korony żal.
Panowie pracowali razem w Koronie Kielce, gdzie Kuzera był początkowo asystentem Ojrzyńskiego, a później zastąpił go na stanowisku pierwszego trenera. – Wchodzą w rolę pierwszego trenera po Leszku, powiedziałem sobie, że musimy odwrócić absolutnie wszystko i w żaden sposób nie możesz się zachować jak ten człowiek. Leszek przynosił ci gotową kartkę z treningiem – zero dyskusji, czy to może być potrzebne, czy nie. Okej, takie jest jego prawo. Ale zero dyskusji, to troszeczkę autorytarne. Zawsze będę uważał, że jak masz sztab, to w nim każdy musi się czuć potrzebny – mówi Kuzera w rozmowie z Futbolownią.
Relacja Kamila Kuzery z Leszkiem Ojrzyńskim od dłuższego czasu się nie układała. Te słowa jednoznacznie określają jak wygląda obecnie ich znajomość.
To jedna z mocniejszych deklaracji z mojej rozmowy z Kuzerą:
„w żaden sposób nie możesz się nigdy zachować jak ten człowiek.”
pic.twitter.com/bJ3c2e2uW8
— Damian Czyżak (@futbolownia) April 5, 2026
Kuzera komentuje pracę Ojrzyńskiego. „Nie możesz się tak zachować”
Zdaniem 43-latka trener Ojrzyński popełnił też spory błąd, gdy udzielał wywiadu Weszło. Było to jeszcze w 2024 roku, a aktualny trener Zagłębia Lubin nie szczędził gorzkich słów w opisie końcówki swojej przygody w Koronie.
Leszek Ojrzyński: Zdradzili mnie ludzie, którym ufałem [WYWIAD]
I o to właśnie żal do dawnego kolegi ma Kuzera, który przekonuje, że ich nieco bliższa relacja jest już przeszłością.
– Spotkaliśmy się ostatnio przy okazji meczu z Zagłębiem, ale dla mnie formuła się wyczerpała. Jeśli ja zadzwoniłem po tym artykule, w którym było grubo, zostali drapnięci ludzie, którzy dużo mu pomogli w życiu, tylko po to, żeby się pokazać medialnie… Nagle próbujemy udawać, że nic się nie stało, ale sorry, stało się. Nie mam czasu i nie mam ochoty, żeby poświęcać swój czas, temat zamknięty – mówi jasno.
CZYTAJ WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:
- Paczul: Lech powinien wziąć mistrzostwo. Myślę, że to zrobi
- Jak technologia pomaga Bodo/Glimt?
- Widzew nie został skrzywdzony. Ekspert wyjaśnia
Fot. Newspix
Artykuł Ojrzyński nie był fair? „Sorry, stało się” pochodzi z serwisu weszlo.com.
