Zagłębie Lubin przed startem sezonu było wskazywane jako drużyna, której celem będzie walka o utrzymanie, tymczasem na dziewięć kolejek przed końcem sezonu Miedziowi są liderem tabeli i deklarują, że ich celem jest walka o europejskie puchary. Na uznanie zasługuje praca wykonana w klubie przez trenera Leszka Ojrzyńskiego, na temat którego wypowiedział się prezes Zagłębia, Paweł Jeż.
Ojrzyński był zdecydowanie nieoczywistym wyborem Zagłębia w ubiegłym sezonie. Przychodził po ponad dwóch latach przerwy od pracy w roli trenera, jednak doprowadził zespół do utrzymania w Ekstraklasie, a w kolejnym zrealizował ten sam plan z nawiązką.
Paweł Jeż: W Ekstraklasie jest moda na młodych trenerów. W Lubinie zachowujemy stabilizację
Prezes Zagłębia, Paweł Jeż, w rozmowie z Przeglądem Sportowym zaznaczył, że w klubie nie kierują się panującymi w Polsce trendami co do wyboru trenerów.
– Dobrze pan to nazwał — to moda. Raz jest moda na młodych, potem na doświadczenie, później na trenerów z zagranicy, a następnie na wycofanie się z zagranicznych szkoleniowców — wystarczy spojrzeć na kluby, które obecnie zmieniają trenerów – stwierdził Jeż.
– Cieszę się, że w Lubinie zachowujemy stabilizację. Był u nas Waldemar Fornalik, z tego pokolenia co trener Ojrzyński [jest dziewięć lat starszy], i nie do końca byliśmy zadowoleni z realizacji postawionych przez nas celów, w tym wprowadzania młodych, i nastąpiło rozstanie. Potem próbowaliśmy z trenerem Włodarskim, który zna wszystkich młodych piłkarzy w Polsce ze względu na pracę w związku i prowadzenie reprezentacji młodzieżowych. Można powiedzieć, że to trener skrojony pod Zagłębie i nie do końca się to udało. Decyduje o tym moment, grupa w szatni i umiejętności trenera — miękkie, jak i czysto piłkarskie, taktyczne – wyjaśnił prezes Zagłębia.
Podkreślił też, że Ojrzyński buduje zespół w oparciu o młodych zawodników, choć – jak twierdzi – miał opinię trenera, który ceni przede wszystkim graczy doświadczonych.
– Jedną z łatek, którą trener Ojrzyński odkleił, jest przekonanie, że stawiał wyłącznie na doświadczenie i że musieli grać piłkarze, którzy mieli po kilkadziesiąt spotkań w Ekstraklasie. Tymczasem stawia na młodych. Mamy 13 wychowanków w kadrze. Czterech-pięciu gra od pierwszej minuty. To fantastyczne. Gdy podjęliśmy pierwsze rozmowy z trenerem, miał pełną świadomość, jaki jest profil klubu, i bardzo się z tego cieszył. Podczas jednej z pierwszych rozmów mówił, ilu chłopaków zbudował w Kielcach czy w Płocku, ale o tym się nie pamięta, bo to było kilka lat temu. Szczególnie mnie cieszy, że odkleił tę łatkę – przyznał Paweł Jeż.
Po 25 kolejkach Zagłębie przewodzi tabeli Ekstraklasy z 41 punktami na koncie. Tyle samo ma drugi Lech Poznań, którego Miedzowi wyprzedzają dzięki korzystnemu bilansowi bramek.
WIĘCEJ O ZAGŁĘBIU LUBIN NA WESZŁO:
- Lech pokazał Zagłębiu, jak powinien grać lider
- Burić: Typowanie nas do spadku dodatkowo mobilizowało [WYWIAD]
- Ojrzyński: Skreślono mnie, a nie zasłużyłem na to [WYWIAD]
Fot. Newspix
Artykuł Prezes Zagłębia Lubin: Trener Ojrzyński odkleił łatkę pochodzi z serwisu weszlo.com.