Raków Częstochowa ma szansę doskoczyć na punkt do Zagłębia Lubin i Lecha Poznań, o ile wygra w Zabrzu z Górnikiem, który od dłuższego czasu nie potrafi nawiązać do tego, co pokazywał przez dużą część rundy jesiennej. Zapraszamy na naszą relację live.
Górnik Zabrze – Raków Częstochowa 0:0
No to teraz odnotujmy pierwszy celny strzał. Diaby-Fadiga uderzył głową po wrzutce Iviego i interwencja Łubika z gatunku „formalność”.
Górnik ciągle tylko biega za piłką.
Tym razem Bulat bardzo zgranym podaniem przez środek napędził akcję Rakowa. Diaby-Fadiga trafił piłką w tył głowy Josemy, Hiszpan potrzebował chwili, żeby się pozbierać.
Pierwszy strzał w tym meczu. Rocha źle kopnął sprzed pola karnego, ale wcześniej dobrze zgrał piłkę do Amorima. Na razie goście dominują.
Zaczęliśmy od festiwalu błędów i niedokładności z obu stron. Szczególnie słabo zaczął Bulat.
Przed pierwszym gwizdkiem uhonorowany za dobicie do czterystu meczów w Ekstraklasie został Rafał Janicki.
Po składzie Rakowa widać perspektywę rewanżu z Fiorentiną. Odpoczywają Brunes, Struski czy Pieńko, a nawet na ławce nie ma Tudora, który jest doprowadzany do pełni sił na czwartek. Za niego do wyjściowej jedenastki po długiej przerwie wraca Arsenić.
Skład Górnika bez większych zaskoczeń. Nie ma na prawej obronie lekko kontuzjowanego Sacka, za niego Olkowski.
Fot. Newspix
Artykuł LIVE: Raków bez Brunesa i Tudora wygra w Zabrzu? pochodzi z serwisu weszlo.com.