14.03.2026

GieKSa podtrzymuje serię. Pokonała apatyczną Lechię

Marsz Katowiczan w górę tabeli może nie być taki łatwy do zatrzymania, jeśli dalej będą oni punktować z taką lekkością. Bo ich futbol jest prosty, ale w gruncie rzeczy bardzo ładny i po prostu skuteczny. Czasem o sukcesie decyduje jedno podanie czy jeden odbiór – tyle wystarczy, by podopieczni Rafała Góraka zrobili robotę. A kiedy brakuje odrobiny magii, zapewnia ją Bartosz Nowak. Jakie to proste, nie?

Nowak brał udział przy obu akcjach bramkowych, zero zaskoczenia. On rozgrywał piłkę z Milewskim, który potem dał asystę do Wdowiaka przy golu na 1:0. On wywiódł w pole całą obronę Lechii, gdy obsługiwał pięknym podaniem Szkuryna. Wreszcie on po raz kolejny skupiał na sobie uwagę wszystkich na boisku, trybunach i przed telewizorami.

Fajny to piłkarz, nie ma co. Ale gra też w fajnej drużynie, która mimo problemów kadrowych poradziła dziś sobie z groźnym rywalem z Gdańska koncertowo.

GKS – Lechia 2:0. Katowiczanie mają przepis na wygraną

Bez Jędrycha w środku bloku obronnego. Za kartki zawieszony też Czerwiński, którego zastąpić miał przesunięty niżej Wasielewski. A mimo takich kłopotów GieKSa i tak na zero z tyłu w starciu z Lechią – bez mającego lekki uraz Bobcka na szpicy i kontuzjowanego Meny na skrzydle mniej groźną, ale jednak Lechią. Bezzębność gości dało się jednak wyczuć już w pierwszej połowie, kiedy najgroźniejsze były jej strzały z dystansu.

Swoich sił próbowali Żelizko, Neugebauer czy Ćirković, ale Strączek nie miał z ich uderzeniami wiele do roboty. W ogóle – jeśli już zatrudniano bramkarza GieKSy, to raczej do takich codziennych zadań. Tu wyłapać dośrodkowanie, tam coś wypiąstkować. Początkowo golkiper miał trochę problemów i nie wydawał się w swoich interwencjach pewny, ale im dalej w las, tym było solidniej. Lechia nie dała mu okazji do pomyłki, a on nie dał jej żadnej nadziei.

Z drugiej strony boiska… o grze Paulsena można napisać coś zupełnie innego. Bramkarz Gdańszczan o mało nie doprowadził do katastrofy, kiedy wesołym dograniem obsłużył, zamiast jednego z kolegów, Nowaka. Wtedy kapitan gospodarzy nie wykorzystał szansy, ale i tak miał zaliczyć kolejny dobry wieczór.

W tę akcję, jak już wspomnieliśmy, był Nowak mocno zamieszany. Gola zdobył jednak Wdowiak – rozgrywający dziś przeciętne zawody, ale będący w odpowiednim miejscu i czasie, by strzelić prosto w Paulsena i dać mu się pomylić.

Sztuka gry bez piłki. GieKSa mądrze się broniła

Trudno omawiać dziś ataki Lechii, bo zwykle kończyły się one stratą i chociaż zalążkiem kontry rywali. Nie zmienia to jednak faktu, że Gdańszczanie byli pozbawieni wszelkich atutów przez dobrze ustawionych gospodarzy. Ci pilnie bronili dostępu do własnego pola karnego, a próby przełamania ich bloku obronnego strzałami z dystansu po prostu spełzły na niczym

W drugiej połowie – a szczególnie po drugim golu – Lechia nie dawała już w ataku prawie żadnych znaków życia. Bo czy atakiem jest wymienianie podań po obwodzie aż do straty? No nie.

Skoro już udało się wspomnieć o tym drugim golu, to warto zaznaczyć po raz kolejny, że Bartosz Nowak to katowicki maestro. Asysta, którą dał do Szkuryna była po prostu fenomenalna, a później niewiele brakło, a obaj panowie zapisaliby na swoje konto kolejną akcję bramkową. Tym razem jednak Białorusin nieznacznie złamał linię spalonego.

Tak czy siak – 3:0 przyjęlibyśmy ze zrozumieniem. Lechia zagrała bowiem apatycznie, a GieKSa nie spuszcza z tonu i w ostatnich trzech spotkaniach ligowych zgarnia komplet punktów. A że gra w takiej lidze, że to wystarczy do poważnego włączenia się do gry o puchary? Nie jej wina.

Ekstraklasa


25. Kolejka

GKS Katowice

2
0
Zakończone

Lechia Gdańsk

6
Straczek
6
Wasielewski
5
Klemenz
4
Kuusk
yellow-card
5
Galán
5
Kowalczyk
6
Milewski
1
5
Jirka
7 +
Nowak
1
1
6
Wdowiak
1
1
6
Shkurin
1
Marcin Kochanek
4

Zmiany:

icon-swap
M. Wędrychowski
Mateusz Wdowiak
icon-swap
Jakub Kokosinski
I. Shkurin
icon-swap
Damian Rasak
Sebastian Milewski
icon-swap
A. Błąd
Bartosz Nowak

Legenda

yellow-card

Żółta kartka

red-card

Czerwona kartka

yellow-card
red-card

Dwie żółte / czerwona kartka

Zdobyte gole

Gole samobójcze

Asysty

Asysty drugiego stopnia

5.0

Ocena meczowa

+

Plus meczu

Minus meczu

swap

Zawodnik zmieniony

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Artykuł GieKSa podtrzymuje serię. Pokonała apatyczną Lechię pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl