06.03.2026

Lechia zadeptała Jagiellonię. Geniusz Kapicia

Jagiellonia Białystok jeszcze nie odkręciła się po zakończeniu europejskiej przygody. Dla niej piątkowy mecz w Gdańsku był trochę jak kontynuowanie grania w środku tygodnia, bo przecież z Legią Warszawa mierzyła się w niedzielę. Lechia zawodników Adriana Siemieńca zabiegała, zadeptała i po prostu – zdemolowała. Nie było czego zbierać.

Przy ewidentnie słabszym momencie Jagi nie można pominąć zasług gospodarzy. Oni swoją świetną postawą sprawili, że wszystkie problemy, z którymi aktualnie mierzyła się ekipa z Podlasia, stały się znacznie bardziej widoczne.

Lechia Gdańsk – Jagiellonia 3:0. Gospodarze zabiegali faworyta

Lechia do przerwy stłamsiła rywala intensywnością gry i wysokim pressingiem. Białostoczanie nie stworzyli sobie choćby pół sytuacji, nie oddali żadnego celnego strzału. Pod kątem ofensywnym przez 75 minut rozgrywali najsłabszy mecz w tym sezonie. Wymowne było zachowanie Pululu na początku drugiej odsłony. W akcie desperacji cofnął się po piłkę i otoczony przez przeciwników z trzydziestu metrów kopnął w sędziego.

Dopiero w ostatnim kwadransie Paulsen odbił strzał Nahuela, a potem po natychmiastowym podniesieniu się zdołał trącić piłkę przed próbującym dobijać Bazdarem. W samej końcówce jeszcze ze dwa razy zakotłowało się w polu karnym Biało-Zielonych. Neugebauer interweniował nawet przed linią bramkową, ale raczej na wszelki wypadek, bo piłka prawdopodobnie i tak nie leciała w bramkę.

To już jednak był łabędzi śpiew Jagiellonii, ożywiła się zdecydowanie za późno. Lechia natomiast od początku naciskała – Bobcek zmarnował dobrą sytuację, a mocniej Abramowicza rozgrzali Mena i Vojtko. W końcu nadeszła ta chwila. Chwila magii.

Rifet Kapić potwierdził, że w skali Ekstraklasy potrafi być prawdziwym artystą. O ile „dziurka” na Pelmardzie mogła być nieco przypadkowa i szczęśliwa, o tyle nawinięcie Romanczuka tak, że omal nie skręcił sobie kostki i podcięcie piłki nad Abramowiczem to już wyłącznie kunszt Bośniaka. Uwielbiamy bomby z dystansu, ale takie akcje też trzeba docenić. To powinien być mocny kandydat do miana gola sezonu.

Po przerwie Lechia broniła się niżej. Czasami nie potrafiła oddalić gry i wybijała na uwolnienie, ale w końcu i tak to ona doszła do kolejnej sytuacji. Sezonienko stanął przed szansą na linii pola karnego, ale po rykoszecie od Pelmarda piłka poleciała obok słupka.

Zabójcza końcówka

Jaga poszumiała przez parę minut, by na koniec zostać dobitą. Cirković po ladze od Diaczuka (bardzo dobry występ) opanował piłkę, wyprzedził Pozo (słaby i w obronie, i w ataku) i najwyraźniej pozazdrościł skutecznej podcinki Kapiciowi, bo zrobił to samo. A w doliczonym czasie Bobcek w sytuacji 2 na 1 wyłożył Cirkoviciowi do pustej, mimo że czeka na gola od pierwszej wiosennej kolejki. Koledzy na pewno docenią altruizm Słowaka.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Romanczuk w przerwie wspominał o fatalnym boisku w Gdańsku i trudno z nim polemizować. To wstyd, że w Ekstraklasie ciągle niektóre murawy wyglądają tak, jakby na co dzień były to siedliska dzików. Lechia jednak w takich warunkach kilkukrotnie naprawdę efektownie poklepała, Jaga miała może jedną tego typu akcję. To nie jest wytłumaczenie.

Piłkarze Siemieńca prawdopodobnie po tej kolejce stracą pozycję lidera, ale nie ma się co załamywać. W końcu odpoczną przez pełny tydzień, a teraz przed nimi cztery kolejne mecze w roli gospodarza.

Dla Lechii wielkie brawa. W ostatnich dziesięciu kolejkach ligowych wywalczyła aż 21 punktów, przegrywając tylko z Zagłębiem Lubin. Jeszcze chwila i – mimo pięciu ujemnych punktów na starcie – walka o puchary nie będzie w Gdańsku nieśmiałym marzeniem, o którym wypada rozmawiać jedynie szeptem.

Ekstraklasa


24. Kolejka

Lechia Gdańsk

3
0
Zakończone

Jagiellonia Białystok

5
Paulsen
5
Vojtko
yellow-card
6
Rodin
7
Dyachuk
1
5
Wójtowicz
6
Zhelizko
1
8 +
Kapić
1
7
Cirkovic
1
4
Sezonienko
6
Mena
6
Bobček
1
Piotr Lasyk
6

Zmiany:

icon-swap
Tomasz Neugebauer
Camilo Mena
icon-swap
Bogdan Vyunnyk
Kacper Sezonienko
icon-swap
Bartłomiej Kłudka
Tomasz Wójtowicz

Legenda

yellow-card

Żółta kartka

red-card

Czerwona kartka

yellow-card
red-card

Dwie żółte / czerwona kartka

Zdobyte gole

Gole samobójcze

Asysty

Asysty drugiego stopnia

5.0

Ocena meczowa

+

Plus meczu

Minus meczu

swap

Zawodnik zmieniony

Fot. Newspix

Artykuł Lechia zadeptała Jagiellonię. Geniusz Kapicia pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl