28.02.2026

Piękne tygodnie „Jacka” Ndiaye. Motor wygrywa z Koroną!

Trwają piękne tygodnie „Jacka” Ndiaye – piłkarz, który wcześniej mógł być posądzany o umiejętności, ale jednocześnie też o boiskową głupotę, znalazł balans w byciu lekkoduchem i ostatnio przemawia głównie swoją jakością. Oczywiście, cały czas zdarza mu się zrobić coś dziwnego, ale teraz więcej trzeba mówić o jego golach, które ciągną Motor z dala od czerwonej kreski.

Ndiaye ma niezwykłą serię, bo tylko w tym roku zdobył cztery bramki – z Pogonią, Jagiellonią, Piastem i dziś z Koroną. Wcześniej nie był tak skuteczny, skoro na osiągnięcie takiego samego bilansu potrzebował całego sezonu 24/25. Niemniej Ndiaye to nie tylko gole, ale też niezła technika, przebojowość i umiejętność utrzymania się przy piłce. Gdyby nie zaliczył kiksu, nie byłby sobą – teraz chciał zagrać z fałsza do Czubaka, a wyszła mu laga na bandy reklamowe – ale jako się rzekło, to już tło jego występów, nie pierwszy plan.

Mając go w takiej formie i choćby regularnego Czubaka, który dziś też ukąsił, Motorowi gra się zdecydowanie łatwiej.

Motor Lublin – Korona Kielce 2:0. Nieskuteczni goście

Inna sprawa, że w tym meczu Korona też bardzo rozczarowała. Pierwsza połowa była w jej wykonaniu słabiutka, goście nie zdobyli się na żaden celny strzał i głównie snuli się po boisku. Po przerwie i zmianach wyglądali już lepiej, ale momentami kuriozalnie zawodziła skuteczność.

Taki Stępiński spokojnie mógł mieć trzy gole, ale:

  • raz jego strzał z linii wybijali obrońcy
  • raz świetnie bronił Brkić
  • raz napastnik nie trafił w bramkę

Komentatorzy bardzo chwalili dziewiątkę Korony, że potrafi się znaleźć w polu karnym przeciwnika, ale na końcu jednak goli nie ma, więc z tym chwaleniem… Bez przesady. No bo gdyby miał lepiej nastawiony celownik, Korona mogłaby wręcz zrobić łamaka i wywieźć z Lublina trzy punkty. A nie miał. Pudłował, przegrywał z rywalami.

No, ale też cała Korona może mieć do siebie pretensje, ponieważ gdyby stawiła się na boisku punktualnie, a nie od 46. minuty, to ten mecz wyglądałby inaczej. Ale nikt nie będzie na tyle uprzejmy, by nie korzystać z gapiostwa przeciwników.

Duże brawa dla Motoru. Skuteczność, inteligencja, ale też wielkie serce do walki i poświęcenie – w drugiej połowie przed piłkarzami Korony raz po raz rósł mur, którego ci nie potrafili przebić. Wydawało się, że mają dobre pozycje do strzału, ale nie – zaraz leciał na wślizgu ktoś z blokiem. A jeśli piłka przeszła, bardzo czujny w bramce był Brkić, który obronił pięć uderzeń, w tym na przykład fenomenalnie próbę Sotiriou.

I Motor zrównał się z Koroną punktami. Ach, nasza liga – jedni chwaleni za transfery, drudzy ganieni za ich brak, tymczasem w tabeli różnicy w zasadzie nie ma.

Ekstraklasa


23. Kolejka

Motor Lublin

2
0
Zakończone

Korona Kielce

8 +
Brkic
7
Luberecki
1
6
Matthys
6
Najemski
yellow-card
6
Stolarski
5
Łabojko
6
Ronaldo
1
yellow-card
5
Rodrigues
yellow-card
6
Wolski
7
Ndiaye
1
yellow-card
6
Czubak
1
Kos, Damian
6

Zmiany:

icon-swap
Sergi Samper
Jakub Łabojko
icon-swap
Thomas Santos
Mbaye Ndiaye
icon-swap
Marek Kristian Bartos
Arkadiusz Najemski
icon-swap
Paskal Meyer
Filip Luberecki
icon-swap
Renat Dadashov
Karol Czubak

Legenda

yellow-card

Żółta kartka

red-card

Czerwona kartka

yellow-card
red-card

Dwie żółte / czerwona kartka

Zdobyte gole

Gole samobójcze

Asysty

Asysty drugiego stopnia

5.0

Ocena meczowa

+

Plus meczu

Minus meczu

swap

Zawodnik zmieniony

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Artykuł Piękne tygodnie „Jacka” Ndiaye. Motor wygrywa z Koroną! pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl