Pozyskany w zimowym okienku transferowym przez Legię Warszawa za „drobniaki” Rafał Adamski ma za sobą wymarzony debiut. W pierwszym spotkaniu w nowych barwach zdobył bramkę, do tego harował na boisku w pressingu, a jego klub wygrał 2:1 z Wisłą Płock. W rozmowie z Przeglądem Sportowym powiedział o celu na ten sezon, a także wspomniał o ofertach od innych klubów.
Rafał Adamski: Utrzymanie to główny cel Legii
Legia po 22 kolejkach wciąż pozostaje w strefie spadkowej. Ma na koncie 24 oczka, czyli o dwa mniej niż obecnie zajmująca 15. miejsce Arka. Rafał Adamski zdaje sobie z tego sprawę i podkreśla, że absolutnym priorytetem jest uniknięcie spadku.
– Najbardziej to chcę pomóc Legii. Utrzymanie to główny cel, najważniejszy z tych drużynowych. Każdy mecz musimy traktować trochę jak na finał i łapać te trzy punkty jak najszybciej, bo czasu jest coraz mniej – powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
Rafał Adamski i jego droga do Legii.
„Piłkarz jednej rundy”
„Jakiś taki patykowaty”
„Zbyt słaby poziom sportowy”
„On tylko do pierwszej ligi”
ROZMOWA Z RAFAŁEM ADAMSKIM
pic.twitter.com/2jlELBBtRQ
— Łukasz Olkowicz (@LukaszOlkowicz) February 28, 2026
Przełamanie fatalnej serii
Zwycięstwo nad Wisłą Płock było dla Legii o tyle istotne, że przerwało ono katastrofalną serię dwunastu ligowych spotkań bez wygranej.
– Zmienia się atmosfera i wszystko wokół. Cały tydzień i mikrocykl nie myśli się o tym złym, co za tobą. Zwycięstwo dużo daje i zmienia, pozwala złapać luz na boisku. Po wygranej ten następny mecz jest inny. Wychodzi się z większą wiarą i większą fantazją do gry, niż jak te mecze się przegrywa. Dużo pracujemy nad sferą mentalną i przed nami wciąż bardzo wiele do zrobienia – powiedział nowy napastnik Legii.
Stołeczny zespół poszukiwał napastnika i chciał mieć Adamskiego u siebie już podczas zimowego obozu przygotowawczego w Hiszpanii. O usługi piłkarza Pogoni Grodzisk Mazowiecki zabiegały jednak również inne kluby.
– Odra chyba jako pierwsza złożyła ofertę. Jeszcze w grudniu, tydzień po lidze. Ale nie chciałem odchodzić z Grodziska do Opola – stwierdził.
Zawodnikiem interesowała się także czeska Mlada Boleslav, ale ostatecznie po rozmowie z Markiem Papszunem Adamski zdecydował się na grę w Warszawie.
24-letni napastnik kosztował Legię ok. 50 tysięcy euro i wrócił na poziom Ekstraklasy po półrocznej przerwie. Wcześniej grał w niej w barwach Zagłębia Lubin – rozegrał 27 meczów, w których zdobył dwie bramki. Tam nie zachwycił.
Zupełnie inaczej było na boiskach pierwszej ligi. Ostatnie miesiące spędził w Pogoni Grodzisk Mazowiecki. W 21 spotkaniach strzelił 11 goli i dorzucił osiem asyst. Teraz gra dla Legii, choć sam podkreśla, że to dopiero początek kariery.
– Myślę o tym, żeby zagrać jeszcze wyżej. Nie traktuję tego jako swój szczyt – powiedział.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Dawid Szwarga ostro: VAR dostosował się do stanu murawy
- Lech Poznań znów wymieni murawę. Zima dała w kość
- Szacunek dla arbitra tak, ale dla piłkarza to akurat nie
Fot. Newspix
Artykuł Rafał Adamski: Utrzymanie to główny cel Legii pochodzi z serwisu weszlo.com.
Rafał Adamski i jego droga do Legii.