Bogusław Leśnodorski pochwalił pomysł Legii na dość niecodzienny sposób przygotowania na mecz z Wisłą Płock. Uważa, że skoro przyniosło to zamierzone efekty, to częściej Marek Papszun powinien zabierać swoich piłkarzy na treningi nie tylko na murawie, ale także na macie czy w ringu. To tylko jedna z kilku kwestii, jakie były prezes Legii poruszył w swoim stałym cyklu „Gabinet Prezesa” na kanale Weszło.
Przed spotkaniem z Wisłą Płock piłkarze Legii odbyli trening sztuk walki pod okiem m.in. czynnego zawodnika KSW i zadeklarowanego kibica stołecznej drużyny, Arkadiusza Wrzoska. Leśnodorski jest zwolennikiem takich niecodziennych pomysłów na przygotowanie do meczu i uważa, że częstsze wizyty w ringu z pewnością dobrze by zrobiły graczom z Łazienkowskiej.
– Arek Wrzosek z Krzyśkiem Kosedowskim zdecydowali się przed meczem z Wisłą Płock zrobić piłkarzom Legii trening ze sztuk walki. Jak widać pomogło, czyli oby takich więcej. Zawsze się uśmiecham, jak widzę takie rzeczy. Uważam, że to duże urozmaicenie i wydaje mi się, że piłkarzom przydałoby się spędzać więcej czasu na macie czy w ringu. Na pewno by im to pomogło – przyznał były prezes Legii.
Leśnodorski trzyma kciuki za zmianę właściciela Legii. „To jest osoba do tego stworzona”
Leśnodorski odniósł się też do niedawnych doniesień o tym, że chęć na przejęcie Legii zadeklarował Michał Brański. Zdaniem byłego prezesa klubu jest to doskonała osoba, by dokonać takiego ruchu i odciążyć Dariusza Mioduskiego. Trzyma kciuki za biznesmena w przeszłości związanego ze Stomilem Olsztyn.
– Michał Brański – który od zawsze marzy, by zabłysnąć i zrobić coś dobrego dla polskiej piłki – pierwszy zaproponował, że z grupą współinwestorów, przyjaciół odkupi klub od Darka, za co trzymam kciuki, ponieważ uważam, że Michał jest świetnym potencjalnym właścicielem. Ma już swoje doświadczenia w piłce. Co prawda nie najlepsze, ale nic cię tak nie uczy, jak porażki. Jest osobą – moim zdaniem – stworzoną, by taką transakcję przeprowadzić.
Leśnodorski o Kapuadim: Sądziłem, że taki transfer będzie niemożliwy
Były prezes Legii z ubolewaniem dodał, że ma wątpliwości, czy dojdzie do takiego ruchu. Jego zdaniem Dariusz Mioduski nie będzie skory do ustąpienia, a kwota jaką żąda za sprzedaż klubu ma być przynajmniej o dwa razy za wysoka.
– Niestety, uważam, że Darek będzie grał do końca i póki się nie wywróci to może się nie zgodzić na coś takiego. Darek zadeklarował, że 200 milionów euro to jest kwota, która go satysfakcjonuje. Nie będzie się odnosił, ale jest minimum dwukrotnie za wysoka.
CZYTAJ WIĘCEJ O BOGUSŁAWIE LEŚNODORSKIM NA WESZŁO:
- Leśnodorski: Szacunek dla Ruchu Chorzów za kontrę do filmiku Legii
- Leśnodorski ostro o Rajoviciu: Kuriozum i studium upadku
- Leśnodorski grzmi: Kompromitacja na wszelkich poziomach
- Leśnodorski wbił szpilkę Widzewowi. „Palenie pieniędzmi w kominku”
Fot. WeszłoTV
Artykuł Leśnodorski: Piłkarzom Legii przyda się więcej czasu w ringu pochodzi z serwisu weszlo.com.