Capita (jeszcze) nigdzie nie odszedł, ale Radomiak i tak będzie miał nowego skrzydłowego. Jak wynika z informacji Weszło, do polskiego klubu trafi reprezentant kraju, który do niedawna błyszczał w egzotycznej lidze. W Europie za pierwszym podejściem się nie przebił, ale w Radomiu wierzą w niego na tyle, że są gotowi wydać na niego spore pieniądze.
Salifou Soumah, reprezentant Gwinei z Malmö FF, zostanie nowym piłkarzem Radomiaka. Jak ustalił portal Weszło, skrzydłowy trafi do Ekstraklasy dlatego, że w Radomiu obawiają się o to, że ktoś w końcu skusi się na transfer Capity. Jeśli tak się stanie, klub chce być zabezpieczony i wcześniej wdrożyć jego następcę.
Ekstraklasa. Radomiak ma następcę Capity. Salifou Soumah w drodze do klubu!
Tym będzie właśnie Salifou Soumah. Gwinejczyk ma za sobą cztery występy w Lidze Europy z Malmoe FF, jednak jego pobyt w Szwecji nie był zbyt udany. Malmö kupiło go za ponad milion euro z azerskiego Zira FK, gdzie Soumah był absolutną gwiazdą. W pierwszym sezonie zaliczył pięć goli i dwie asysty, ale rozhulał się w drugim, gdy zanotował:
- 12 bramek,
- 7 asyst.
Według zaawansowanych danych Hudl StatsBomb Salifou Soumah na tle czterdziestu pięciu skrzydłowych w Azerbejdżanie, którzy rozegrali minimum tysiąc minut, był:
- siódmy pod względem udanych akcji ofensywnych (4,05/90 minut),
- dziesiąty pod względem xG (0,25),
- szesnasty pod względem dryblingów (3,81),
- trzynasty pod względem kontaktów z piłką w polu karnym (2,68),
- dziesiąty pod względem kluczowych podań (0,52).
Soumah wyróżniał się szybkością, dynamiką i techniką. Wiadomo jednak, że robił to na słabiutkim poziomie. I w tym tkwi największy haczyk.
Salifou Soumah był oferowany klubom Ekstraklasy. Nie byli zainteresowani
Kto uważnie śledzi nasze materiały, ten wie, że latem Salifou Soumah był wymieniany jako jeden z piłkarzy, którzy byli oferowani polskim klubom, ale nikt nie zdecydował się na jego pozyskanie. Część nie miała na to pieniędzy, część gardziła ligą azerską i kwestionowała osiągnięcia w niej. Malmö FF podjęło ryzyko i – jakby nie patrzeć – zawiodło się na tym ruchu.
W Radomiu wierzą jednak, że mają odpowiedni profil drużyny, pomysł na grę i doświadczenie we współpracy z takimi zawodnikami. Poza tym to dwudziestodwuletni piłkarz, który wciąż ma wiele przed sobą. Jesienią zanotował cztery występy w kadrze Gwinei, której zabrakło trzech punktów do udziału w barażach o awans na mundial.
Soumah Europy doświadczył nie tylko w Szwecji. Przed wyjazdem do Zira FK był piłkarzem Le Havre, z którym awansował do Ligue 1, lecz grał tam głównie w rezerwach. Do przenosin do Radomia zachęcał go Ibrahima Camara, czyli kumpel z gwinejskiej kadry.
Radomiak i Malmö FF ustalają obecnie ostatnie detale dotyczące całej transakcji. Szwedzki klub chce odzyskać część zainwestowanych środków, radomski – zabezpieczyć się w taki sposób, żeby najpierw Gwinejczyka wypożyczyć i potem, w przypadku sukcesu sportowego gwarantującego większe wpływy z Ekstraklasy (miejsce w górnej połowie tabeli), dopiero go wykupić.
Możliwe, że ostateczny kształt dealu ulegnie jeszcze zmianie, ale według naszych informacji kwota wykupu czy transferu oscyluje w granicach 800 tysięcy euro. Dla klubu z Radomia będzie to najwyższy transfer w historii, który w całości sfinansuje przyszły zysk ze sprzedaży Capity.
*Poznaj bonusy powitalne bukmacherów i aktualne oferty, jakie mają legalni bukmacherzy w Polsce.
WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:
- Drugi transfer Piasta! Niedawno zadebiutował w wielkim klubie
- Piłkarz Widzewa zostanie wypożyczony. Trafi na zaplecze Ekstraklasy
- Zawodnik Motoru krok od transferu. Ostatnie szczegóły [NEWS]
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix
Artykuł Reprezentant kraju w Ekstraklasie! W tle potencjalny rekord transferowy pochodzi z serwisu weszlo.com.