08.02.2026

Jakubczyk o „całusie” dla byłego trenera. „O to miałem pretensje”

Kamil Jakubczyk jest jednym z najmocniejszych punktów Arki Gdynia w sezonie 2025/26. 21-latek w programie Liga+Extra cofnął się jednak wspomnieniami do czasów, gdy nie łapał się nawet do kadry meczowej Żółto-Niebieskich. I wyjaśnił przy okazji, dlaczego ma żal do trenera Tomasza Grzegorczyka.

Grzegorczyk był tymczasowym trenerem Arki jesienią 2024 roku. Odsunął Jakubczyka od wyjściowej jedenastki, za co ten później zemścił się symboliczną cieszynką. Wysłał trenerowi ironicznego całusa po trafieniu do siatki w meczu Arka – Pogoń (Grzegorczyk jest członkiem sztabu Portowców).

Oliwy do ognia dolał fakt, że Jakubczyk jest szczecinianinem i wychowankiem Pogoni.

Jakubczyk o konflikcie z Grzegorczykiem: Chodziło mi o szacunek jako do człowieka

Jakubczyk do dziś nie wie, skąd wzięła się niechęć Grzegorczyka do jego osoby.

– I – szczerze mówiąc – nie zależy mi na tym, żeby wyjaśniać tę sytuację – stwierdził na antenie Canal+Sport. – Nie chodzi czysto o relacje zawodnik-trener, tylko jak człowiek z człowiekiem. O to miałem pretensje do trenera. Wiadomo, że każdy trener ma prawo do swoich decyzji. Patrząc na wyniki – decyzje trenera jak najbardziej się broniły, bo drużyna wygrywała. Byłbym głupi, gdybym wątpił w jego decyzje. Bardziej chodziło mi o szacunek do mnie jako do człowieka. Jeśli się z kimś na coś umawiam, coś sobie zaplanuję, no to trener, który w tym momencie jest moim przełożonym, powinien respektować to, na co się umawiamy.

– Chodzi o najprostsze rzeczy. Jeżeli trener mnie informuje, że mam dzień wolny, a potem o 9 rano dostaję SMS-a, że jednak o 12 mam trening w rezerwach, no to uważam, że jest to trochę słabe. To jest taki brak szacunku. A tłumaczenie trenera było na zasadzie, że „ja tu jestem szefem” – dodał piłkarz.

– Byłem wtedy trochę w pierwszym zespole, trochę w rezerwach. Myślę, że gdyby trener Grzegorczyk nie był trenerem tymczasowym, tylko trenerem na stałe, to i ja na stałe trafiłbym do rezerw. Jako szkoleniowiec tymczasowy nie miał takiej mocy, żeby mnie na dobre zesłać do rezerw. Na pewno to był taki ciężki moment dla mnie. Zmieniam klub, zmieniam pierwszy raz w życiu miejsce zamieszkania. Taki niełatwy moment w życiu. Ale potem poczułem jeszcze większą motywację do pracy, do treningu. Jeszcze więcej pracowałem indywidualnie. Wiedziałem, że jak to przetrwam jako zawodnik, to wyjdę z tego mocniejszy. […] Biegałem po gdyńskim bulwarze. Przez ostatnie dwa miesiące. Z racji tego, że na treningach w pierwszym zespole pełniłem funkcję tak zwanego „Brazylijczyka” [postaci imitującej obrońcę]. Po treningach się szybko przebierałem i jechałem pograć chociaż chwilę na orlikach – przyznał Jakubczyk.

21-latek rozegrał w bieżącej kampanii 20 meczów w barwach Arki. Zdobył trzy gole i zaliczył jedną asystę.



CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

Artykuł Jakubczyk o „całusie” dla byłego trenera. „O to miałem pretensje” pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl